Forum Bractwa Rivendell

Rycerstwo - [Filmy] Rycerstwo

Anonymous - 2010-06-02, 12:34
:
Całkiem nie źle, Razosławie ,moment z ,,wypadającym " kordem jest miażdżący . :mrgreen: .
Senion - 2010-06-02, 19:41
:
Mam punkt dodatkowy - podczas Twojej walki kordem od około 2:15 czy kilka sekund później są w cywilu - Liadon podpiera parapet, żeby nie spadł, a Elwa cyka fotki malowniczo powiewając czarną fryzurą i czarnym strojem :D

A potem jeszcze Liad pocina w tle od 4:05 jak Fią walczy sztyletem, a potem jeszcze chyba sam walczy sztyletem i leży na ziemi...
Asnarak - 2010-06-03, 14:19
:
fiu fiu fiu no to się działo. Skakali ,biegali ,dźgali. Z chęcią zobaczył bym Razosłav jak walczysz włócznią i tarczą.
No z kordem to ci nie wyszło, poleciał sobie( nie dostałeś wtedy po łapie?). Sam mam czasem takie sytułacje ,że w walce toporem, topór wyślizgnie mi się z jednej reki.
Ivellios Mirimafëa - 2010-06-04, 19:06
:
Senion napisał/a:
Mam punkt dodatkowy - podczas Twojej walki kordem od około 2:15 czy kilka sekund później są w cywilu - Liadon podpiera parapet, żeby nie spadł, a Elwa cyka fotki malowniczo powiewając czarną fryzurą i czarnym strojem


A w 2:30 mamy ładny zoom na nich :P To tam się oni szlajają :P A byli chyba ostatnio w Rybniku i coś wspominali :)
Anonymous - 2010-07-21, 16:48
:
Zawiodłam się oglądałam filmik z tegorocznego Grunwaldu a tu nie ma Pudzian a miał jechać dodam tylko że ja niestety nie mogłam jechać z pewnych powodów. http://www.youtube.com/wa...BI&feature=fvst
http://www.youtube.com/watch?v=wXESK60Habg
Anonymous - 2010-09-30, 19:00
:
Tak wyglądają bractwa rycerskie za wielką wodą. http://www.youtube.com/wa...feature=related
Liadon - 2010-10-01, 00:33
:
E tam! To nie bractwo żadne regularne tylko jakiś show... poziom jednak mierny jeśli o to Ci chodzi.
Elvinga Istimo - 2010-10-08, 14:35
:
o.O Dobrze... ja nie wnikam co komu wpadło do łba, żeby taki pokaz, czy raczej faktycznie show robić na zamkniętym obiekcie. Brrrr.... pamiętam, że w którymś odcinku "Kości" był motyw z "fanowskim odgrywaniem średniowiecza", ale to było na wolnej przestrzeni, i przynajmniej sobie chaty ustawili i tak dalej. A nie takie coś.
Nie znam się na poprawności historycznej, ale na filmiku wygląda to dla mnie bardzo tandetnie.

Wyraz pyska konia w 1:26 mniej więcej oddaje moje nastawienie do tego xD
Anonymous - 2010-10-08, 17:32
:
Bo jest tandeta amerykanie wola przedstawiać historie w tego typu tandetnym show niż pokazywać ja w,, nasz sposób ‘‘ .Ja tylko chciałam pokazać wam, na jakiej zasadzie działają ich bractwa rycerskie. Amerykanie nawet z rycerzy i historii potrafią zrobić Hollywoodzie G.
Liadon - 2010-10-10, 18:16
:
pare rzeczy powinno tu zostac wyjaśnionych....
1-to nie jest bractwo tylko grupa robiąca medieval show i tez dlatego odbywa sie to w sali. taki teatrzyk. w teatrze tez nie czepiasz się strojów.
2-bractwa amerykańskie, mają dziwne podejście do odtwarzania XVw jak i wszystkiego innego...
3-i ostatnie najważniejsze dla mnie... jeśli sądzisz "nasz sposob" rekonstrukcji w bractwach jest taki świetny to na prawde gratuluję fantazji... :elessar:
Anonymous - 2010-10-11, 19:20
:
Ja uważam, że to bractwo przynajmniej oni się tak nazywają. Każdy przeciętny Amerykanin lubi takowe przedstawienia i musi mięć show w takim stylu.Nasz sposób odtwarzania historii jest na pewno lepszy niż ich.Chciałbyś odtwarzać historię w sposób Amerykanów czy,, nasz”?. :mrgreen:
dziki - 2010-10-12, 09:01
:
Przepraszam, że się wypowiem – chociaż nie znam się na Bractwach R. – to wystarczy tylko spojrzeć, że jest to raczej spektakl medialny luźno oparty na legendzie o królu Arturze, a nie Bractwo R.
Kolesie jeżdżą sobie po USA, trochę popisują swoimi umiejętnościami, świetnie przy tym bawiąc publiczność i przy okazji widać, że im sprawia to radość, a że robią z tego kasę i mają np. na naukę, lub hoddogi?

W Stanach też odtwarza się kulturę i to bardzo profesjonalnie, ale bardziej w klimatach Winnetou, niż rycerskich.
Sam posiadam kilka rewelacyjnych płyt z muzyką indiańską, ale nie jakieś tam byrdy dyrdy udawane, a wykonywane przez zespoły plemienne! Kolega mieszkający w Chicago często jeździ na Pou Pou i tym podobne imprezy i jest krótko mówiąc zauroczony niesamowitym realizmem odtwarzania tańców, legend, pieśni wojennych, kołysanek. :tb:
Razosłav - 2010-10-12, 09:17
:
A czym jest "nasz sposób"? Bandami napalonych na walenie się po łbach tabunami rymcerzy w bigwantach z rynny, naręczakach z rur kanalizacyjnych i tarczami wyglądającymi jak zjedzone przez mole kanapy. Albo wikingersami, którzy coraz więcej mają wspólnego z jakąś subkulturą niż z historią. Którzy wyglądają jak hipiso-skino-harlejowcy na odwyku niż jak piraci sprzed tysiąca lat. Innymi słowy to co się widzi to mordor, brud, syf, rdza, postrzępione szmaty i uruk-haie z niepodważalnym poczuciem zajebistości własnej, noszący okucia końskich uprzęży jako wypasione wikińskie pasy... Jakbym miał wyciągnąć średnią czy medianę to to jest "nasz sposób"

I myslisz, że u nas takie szoł nie miałoby wzięcia? Przy "rycerstwie trawnikowym" jakie u nas się szerzy? Ci kolesie i tak są lepsi wizualnie niż większość naszych. Przynajmniej pierwsza myśl na ich widok to "rycerze" a nie "Oskar Zrzęda z Ulicy Sezamkowej".

To Wolin! Sztandarowa impreza "rekonstrukcyjna". Tylko jaki okres odtwarzają? Wczesny Sauron? Nie! To "nasz sposób"
http://picasaweb.google.c...gow_czII_Walka#
Polecam serdecznie zdjęcia nr:
3 (szczególnie pacjent z tyłu)
18
19
59 (moi faworyci)
61
63
73
92 (mój ulubieniec)
93
95
97
100
102 - ten chyba porzyczył kostium z teatru
112
Anonymous - 2010-10-12, 20:11
:
Fakt Sauron jest wśród nas. Masz rację tylko takie show jest robione pod, wiocho watą publikę, „która myśli, że Merlin to postać historyczna.
Razosłav - 2010-10-12, 20:41
:
grochem o ścianę :sciana: