Forum Bractwa Rivendell

Rycerstwo - [Filmy] Rycerstwo

Anonymous - 2010-11-02, 18:31
:
Patrzcie http://www.youtube.com/watch?v=ziaNnPmQHbQ
Razosłav - 2010-11-03, 09:50
:
No popatrzyliśmy. I co dalej?
Asnarak - 2010-11-03, 12:00
:
Chodziło chyba o komentarz.Jeśli mieliśmy tylko patrzeć to przepraszam za odezwanie się.
Chłopaki się tłuką w tle wyje vader , no git jest reklama .
Liadon - 2010-11-03, 18:32
:
nie obejżalem do końca, nie dałem rady... a jesli mnie zmysly nie mylą to są KRUKI w nawiasie-krew i śmierć.

maja zaniedbany sprzet i atakują tylko gorne otwarcia. przybylem zobaczyłem... i?
Anonymous - 2010-11-03, 19:26
:
Chodziło mi o komentarz do tego filmiku. Znajomy mi go przesłał, jako niespodziankę. Sam filmik to totalna porażka tak samo jak umiejętność walki tych panów włączając w to totalnie zryty sprzęt. Chciałam po prostu wiedzieć, co wy o nim myślicie. :mrgreen:
Razosłav - 2010-11-05, 15:42
:
Ja nie oceniam ludzi po tym, jak wyglądają na treningach ale na wyjazdach. Na wyjazdach Kruki (krew i śmierć!) wprawdzie wykazują syndrom KSGS ale to osobna sprawa. A film jest tylko o ich treningach. Sprzęt mogą mieć zryty... ale sam do treningowej rąbaniny używam czego innego niż na wyjazdach.
Film jest jak dla mnie przesadnie pompatyczny. Jakby ktoś skręcił coś takiego o Dagome to bym mu w życiu nie pozwolił publikować w sieci. Ale czemu uważasz, że umiejętność walki tych panów jest porażkowa?
Anonymous - 2010-11-05, 19:39
:
Co to jest KSGS?
Razosłav - 2010-11-05, 20:59
:
Na pytania odpowiadaj a nie o skróty się dopytuj fachowcu ty od oceniania czyjegoś poziomu walki :nono:

Skrót znaczy Klata-Szmata-Giermund-Siata
Asnarak - 2010-11-06, 02:49
:
Syndrom KSGS( swoją drogą ładna nazwa, profesjonalna) jest chyba obecny na większości festiwalach i w wielu drużynach, np. mojej. Sprawy bezpieczeństwa sprzyjają rozprzestrzenianiu się tego syndromu. Na tej samej fali płyną tagże skórzane części opancerzenia np. karwasze.
Mam takie pytanie ilu z was rzeczywście pokaleczono/poturbowano jakoś mocniej w czasie walki? Może przytoczycie całe zdarzenie, może komuś znajomemu na festiwalu zrobili krzywde?
I zpytam już tak w ramach pytań bez sensu późną porą, Na ile wierzycie w możliwości bezpiecznej walki na "masowych" festiwalach historczynych?
Pytam tak z ciekawości zrodzonej nudą. Sam osobiście pod koniec bierzącego sezonu zrezygnowałem z większosci opancerzenia, zostawiając sobie jedynie najbardziej niezbędne części jak hełm bez osłony karku i rekawice.( widuje też niktórych którzy również odrzucają przeszywki i inne części opancerzenia) Nie wiem może jestem szczęściarzem, albo za młody aby zdać sobbie sprawe z konsekwęcji moich czynów, ale nigdy jeszcze na festiwalach nie doznałem żadnych obrażeń, a wychodząc prawie nie opancerzonym do walki nie czuje strachu ,że stanie mi się krzywda i jako taka się nie dzieje.
Ciekawią mnie doświadczenia innych.
Senion - 2010-11-06, 19:38
:
Jeszcze mam jedną uwagę do uzbrojenia tych gości - chyba jeden z nich ma hełm z Anglii z VII centura, jeśli się nie mylę (ten z bardzo rozbudowanymi policzkami)...
Także chłopaki robią przełom VII i XI wieku - moje ulubione ^^
dziki - 2010-11-06, 22:36
:
Raziu... Ja mogę od siebie tylko z prostej pięści przywalić!- "tsuki", dwukościowe i...uś! A i tak w swej starikowej, ot prosto centralnie w nos, albo w szczękę! Potem albo połykam gościa, albo ... lepiej brać nóżki za pas i ...uciekać! :mrgreen:
„Kruki”... Tak w pierwszej chwili myślałem, że indiańskie plemię z hameryki rozpocznie najazd, ale... cóż... „gawronki” i "wróbelki” świergotem, niczym nie przypominają „dzięciołka” walącego główką w płot! :tb:
Razosłav - 2010-11-07, 19:05
:
Eee... e?

A Asnarakowi odpowiadając: debile znajdą się zawsze. Mam tegoświadomość. Wypadki będą zawsze, choć ograniczając walenie na oślep i napalanie się można wiele osiągnąć. To tak w skrócie.

Sam nie używam magicznych karwaszy i podejrzanych popancerzeń. I nikt u mnie nie używa. Da się. Jak z tym wypadniemy trudno powiedzieć, bo przed nami powrót na arenę wczesnośredniowiecznych festiwali z mocno zmienionym składem bojowym. I koncepcją.
Asnarak - 2010-11-07, 23:06
:
Razosłav napisał/a:
I koncepcją.

Co masz na myśli?
Razosłav - 2010-11-07, 23:22
:
Po prostu musimy pamiętać, że brama nieprzyjaciela jest na dole :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
Asnarak - 2010-11-08, 01:18
:
troche się powturze, ale co masz na myśli?