Forum Bractwa Rivendell Strona Główna Forum Bractwa Rivendell
Mae govannen mellon... witamy na forum poświęconym Eldarom przy Bractwie Rivendell (Heren Nalmiristo: www.bractwo-rivendell.pl)

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
Cytaty z Hobbita
Autor Wiadomość
Tinwelin Niestell 
Bezpieczny w Lothlorien


Plemię: Noldor
Ulubiona Era: Trzecia
Wiek: 33
Dołączyła: 06 Sie 2010
Posty: 906
Skąd: Częstochowa
Wysłany: 2013-01-19, 23:14   Cytaty z Hobbita

Mamy osobny temat na cytaty z Władcy Pierścieni ( link ) więc teraz pora na cytaty z Hobbita.
Jakie Wam utkwiły w pamięci cytaty te zabawne i te z przesłaniem. A może macie jakieś ulubione z książki?


Pozwolę sobie zacząć i przytoczyć kwestię Gandalfa z filmu, która chyba najbardziej utkwiła mi w pamięci:
Cytat:
Galadriel: Mithrandir... Why the hafling?
Gandalf: Saruman believes it is only great power that can hold evil in check, but that is not what I have found. I found it is the small everyday deeds of ordinary folk that keep the darkness at bay. Small acts of kindness and love. Why Bilbo Baggins? I don't know. Perhaps because I am afraid, and he gives me courage.
_________________


"Kto jeszcze nie widział zmierzchu, niech nie przysięga, że pójdzie w głąb ciemności"

"...believes it is only great power that can hold evil in check, but that is not what I have found. I found it is the small everyday deeds of ordinary folk that keep the darkness at bay. Small acts of kindness and love."

"He stood upon the bridge alone
and Fire and Shadow both defied;
his staff was broken on the stone,
in Khazad-d?m his wisdom died"
 
 
 
Elin 
Przyjaciel orłów


Plemię: Dúnadan
Ulubiona Era: Trzecia
Narodziny: 26 Narvinyë 2945 (III)
Wiek: 33
Dołączyła: 09 Gru 2012
Posty: 92
Skąd: Arthedain
Wysłany: 2013-01-20, 00:14   

Nie pamiętam czy to pojawiło się w książce (czytałam raz, zmuszona koniecznością...), ale z filmu spodobał mi się ten fragment

Cytat:
Gandalf: Home is now behind you. The world is ahead.


bo pięknie łączy się z piosenką Pippina, którą uwielbiam.

Thorin wzruszył mnie tym tekstem

Cytat:
Thorin: Loyalty, honor, a willing heart, I can ask no more than that.


No i oczywiście najlepszy teksty z filmu

Cytat:
Bilbo Baggins: [asking Gandalf about Radagast] Is he a very great wizard, or is he more like you?


Cytat:
Gandalf: These are goblin wargs. They'll outrun you.
Radagast: These are Rhosgobel rabbits. I'd like to see them try.


:mrgreen:
_________________
Anad?ne! Ad?nâim!


 
   
 
Ivellios Mirimafëa 
Kronikarz Czerwonej Księgi


Plemię: Noldor
Ulubiona Era: Pierwsza
Narodziny: Yunquëa Víressë 23. (I)
Wiek: 32
Dołączył: 25 Maj 2005
Posty: 5291
Skąd: Kraków
Wysłany: 2013-01-20, 12:06   

Tinwelin Niestell napisał/a:
teraz pora na cytaty z Hobbita.
Jakie Wam utkwiły w pamięci cytaty te zabawne i te z przesłaniem. A może macie jakieś ulubione z książki?


Wybacz, ale dla mnie ostatnie pytanie jest nielogiczne w kontekście wcześniejszych. Sugerujesz, żeby bardziej kierować się filmem niż książką? Wypadałoby zaznaczyć, że ważniejsze są te z książki (i to najlepiej w oryginale). Bo znowu pojawi się nam jakaś sekta wyznawców "filmowej trylogii".
_________________


Jest takie miejsce, zwane „niebiosami", gdzie można dokończyć rozpoczęte tu dobro, gdzie spełniają się nie napisane opowieści i nie spełnione nadzieje. -- J.R.R. Tolkien

Aragorn I take to be my liege lord whether he claim it or no, and any wish from him to me is a command. -- Prince Imrahil
 
 
   
 
Elin 
Przyjaciel orłów


Plemię: Dúnadan
Ulubiona Era: Trzecia
Narodziny: 26 Narvinyë 2945 (III)
Wiek: 33
Dołączyła: 09 Gru 2012
Posty: 92
Skąd: Arthedain
Wysłany: 2013-01-20, 13:01   

Ivellios, ale szczerze mówiąc mi się książkowy "Hobbit" nie podobał. Zmęczyłam tę książkę raz (i to za drugim podejściem), po filmie próbowałam jeszcze raz no i nie daję rady.

Wolę film.
_________________
Anad?ne! Ad?nâim!


 
   
 
Ivellios Mirimafëa 
Kronikarz Czerwonej Księgi


Plemię: Noldor
Ulubiona Era: Pierwsza
Narodziny: Yunquëa Víressë 23. (I)
Wiek: 32
Dołączył: 25 Maj 2005
Posty: 5291
Skąd: Kraków
Wysłany: 2013-01-20, 13:52   

Mnie książka (Ale tylko w oryginale) bardzo bawiła :)
_________________


Jest takie miejsce, zwane „niebiosami", gdzie można dokończyć rozpoczęte tu dobro, gdzie spełniają się nie napisane opowieści i nie spełnione nadzieje. -- J.R.R. Tolkien

Aragorn I take to be my liege lord whether he claim it or no, and any wish from him to me is a command. -- Prince Imrahil
 
 
   
 
Elin 
Przyjaciel orłów


Plemię: Dúnadan
Ulubiona Era: Trzecia
Narodziny: 26 Narvinyë 2945 (III)
Wiek: 33
Dołączyła: 09 Gru 2012
Posty: 92
Skąd: Arthedain
Wysłany: 2013-01-20, 16:03   

Mnie zmęczyła i zirytowała.

Z reguły zawsze uważam, że książka jest lepsza niż film zrobiony na jej podstawie, ale w tym wypadku... nie bądźmy proszę ortodoksami. Nie wszystkie książki Tolkiena są super. Niektóre są wręcz nudne.

Szkoda, że będą miłośnikami jego twórczości nie umiemy spojrzeć na nią obiektywnie, tylko mamy klapki na oczach i naprawdę tworzy się sekta tolkienistów "bo Tolkien napisał wspaniałe książki, wszystkie są super i biada tym którzy sądzą inaczej".
_________________
Anad?ne! Ad?nâim!


 
   
 
Ivellios Mirimafëa 
Kronikarz Czerwonej Księgi


Plemię: Noldor
Ulubiona Era: Pierwsza
Narodziny: Yunquëa Víressë 23. (I)
Wiek: 32
Dołączył: 25 Maj 2005
Posty: 5291
Skąd: Kraków
Wysłany: 2013-01-20, 16:07   

Wiesz, ja całkiem obiektywnie uważam ją w oryginale za bardzo ciekawą. Nudziła mnie po polsku (dosłownie zasypiałem!). Przy angielskiej bardzo się ubawiłem :)
_________________


Jest takie miejsce, zwane „niebiosami", gdzie można dokończyć rozpoczęte tu dobro, gdzie spełniają się nie napisane opowieści i nie spełnione nadzieje. -- J.R.R. Tolkien

Aragorn I take to be my liege lord whether he claim it or no, and any wish from him to me is a command. -- Prince Imrahil
 
 
   
 
Elistyar 
Przyjaciel orłów


Plemię: Noldor
Ulubiona Era: Pierwsza
Narodziny: 4.1.294(I)
Wiek: 106
Dołączył: 02 Sty 2013
Posty: 105
Skąd: Gondolin
Wysłany: 2013-01-20, 16:19   

Kwestia subiektywnego odbioru danej książki to kwestia gustu a o tym się raczej nie powinno dyskutować. Ciebie zmęczyła i zirytowała, mnie nie i tyle. Nie bardzo jest nad czym dyskutować. Stwierdzenia kategoryczne, że książka jest lepsza czy film jest lepszy są bez sensu bo kto ustala obiektywne kryteria, według których można to oceniać?
Dla bardzo wielu nawet fanów Tolkiena Silmarillion jest nudny a mnie fascynuje. I co z tego wynika? Nic kompletnie.

Myślę, że nawet wielcy fani twórczości Tolkiena nie odważą się mówić, że "Tolkien pisał wspaniałe książki, wszystkie są super" bo niekoniecznie. Jedne mogą podobać się bardziej inne mniej. Możemy tu dyskutować o tym, która z książek jest wspaniała, a która nie i dlaczego, ale mimo to pozostaje to w dużej mierze subiektywne.

Myślę, że wśród towarzystwa fascynującego się twórczością Tolkiena trzymanie się książek nie powinno dziwić bo to jest twórczość Tolkiena. Tolkien nigdy nie nakręcił żadnego filmu i nie dowiemy się czy by się zgodził na to. Wiemy natomiast, że oddany głęboko idei swojego ojca Christopher Tolkien wycofał swoją zgodę na dalsze wykorzystanie twórczości Tolkiena przez P. Jacksona a to już powinno dawać do myślenia.

Jeśli chodzi o dyskutowanie twórczości P. Jacksona to równie dobrze moglibyśmy zacząć od debaty na temat wspaniałości (lub wręcz odwrotnie) "Martwicy Mózgu".

Myślę też, że jest różnica pomiędzy byciem fanem twórczości Tolkiena a posiadaniem klapek na oczach uniemożliwiających bardziej obiektywne spojrzenie.

Owszem, filmy może i ładnie pokazują scenerie Śródziemia czy niektóre postaci (jak Gollum, czy balrog), to w wielu miejscach jednak spłycają przekaz do powierzchownej warstwy, gdzie logika i konsekwencja ustępuje miejsca prze-epickości i podanych "na talerzu" mądrości.
 
 
 
Ivellios Mirimafëa 
Kronikarz Czerwonej Księgi


Plemię: Noldor
Ulubiona Era: Pierwsza
Narodziny: Yunquëa Víressë 23. (I)
Wiek: 32
Dołączył: 25 Maj 2005
Posty: 5291
Skąd: Kraków
Wysłany: 2013-01-20, 16:35   

Elistyar napisał/a:
Tolkien nigdy nie nakręcił żadnego filmu i nie dowiemy się czy by się zgodził na to


Akurat wiemy, że byłby. Miał taki "sprytny" plan, że film owszem, może powstać, ale na jednym z dwóch warunków:
1) Będzie wiernie oddany jego twórczości i uwzględni wszystkie uwagi pisarza
2) Zapłacą mu na prawdę dużo, za prawa do filmu.

Jest o tym napisane w biografii carpenterowskiej w rozdziale szóstym, podrozdziale Kasa czy prestiż.
_________________


Jest takie miejsce, zwane „niebiosami", gdzie można dokończyć rozpoczęte tu dobro, gdzie spełniają się nie napisane opowieści i nie spełnione nadzieje. -- J.R.R. Tolkien

Aragorn I take to be my liege lord whether he claim it or no, and any wish from him to me is a command. -- Prince Imrahil
 
 
   
 
Elistyar 
Przyjaciel orłów


Plemię: Noldor
Ulubiona Era: Pierwsza
Narodziny: 4.1.294(I)
Wiek: 106
Dołączył: 02 Sty 2013
Posty: 105
Skąd: Gondolin
Wysłany: 2013-01-20, 16:44   

I stand corrected, kind sir.
 
 
 
Ivellios Mirimafëa 
Kronikarz Czerwonej Księgi


Plemię: Noldor
Ulubiona Era: Pierwsza
Narodziny: Yunquëa Víressë 23. (I)
Wiek: 32
Dołączył: 25 Maj 2005
Posty: 5291
Skąd: Kraków
Wysłany: 2013-01-20, 17:27   

Notabene... mam dziwne wrażenie, że w przypadku filmów by NLC & WB spadkobiercy poszli w opcję "kasa" ;)
_________________


Jest takie miejsce, zwane „niebiosami", gdzie można dokończyć rozpoczęte tu dobro, gdzie spełniają się nie napisane opowieści i nie spełnione nadzieje. -- J.R.R. Tolkien

Aragorn I take to be my liege lord whether he claim it or no, and any wish from him to me is a command. -- Prince Imrahil
 
 
   
 
Elistyar 
Przyjaciel orłów


Plemię: Noldor
Ulubiona Era: Pierwsza
Narodziny: 4.1.294(I)
Wiek: 106
Dołączył: 02 Sty 2013
Posty: 105
Skąd: Gondolin
Wysłany: 2013-01-20, 18:01   

W kwestii uzupełnienia tego co napisał Ivelios:

Artykuł: http://www.theonering.net...ng-of-his-work/


Nie mam niestety Listów Tolkiena więc nie mogę sprawdzić u źródła ale powyższy artykuł podaje w oryginale:

List 202: “Stanley U(nwin) and I have agreed on our policy: Art or Cash. Either very profitable terms indeed; or absolute author’s veto on objectionable features or alteration.”

List 207: “I feel very unhappy about the extreme silliness and incompetence of Z(immerman) and his complete lack of respect for the original… But I need, and shall soon need very much indeed, money… so that I shall endeavor to restrain myself, and avoid all avoidable offence.”
 
 
 
Ivellios Mirimafëa 
Kronikarz Czerwonej Księgi


Plemię: Noldor
Ulubiona Era: Pierwsza
Narodziny: Yunquëa Víressë 23. (I)
Wiek: 32
Dołączył: 25 Maj 2005
Posty: 5291
Skąd: Kraków
Wysłany: 2013-01-20, 22:34   

Dokładnie te dwa fragmenty listów były przytoczone też przez Carpentera :)
_________________


Jest takie miejsce, zwane „niebiosami", gdzie można dokończyć rozpoczęte tu dobro, gdzie spełniają się nie napisane opowieści i nie spełnione nadzieje. -- J.R.R. Tolkien

Aragorn I take to be my liege lord whether he claim it or no, and any wish from him to me is a command. -- Prince Imrahil
 
 
   
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group