Forum Bractwa Rivendell Strona Główna Forum Bractwa Rivendell
Mae govannen mellon... witamy na forum poświęconym Eldarom przy Bractwie Rivendell (Heren Nalmiristo: www.bractwo-rivendell.pl)

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
pomoc przy projekcie
Autor Wiadomość
Tar-Ancalimon 
Przyjaciel orłów


Plemię: Dúnadan
Ulubiona Era: Pierwsza
Narodziny: 5.10.1986(1)
Wiek: 20
Dołączył: 30 Mar 2012
Posty: 98
Skąd: z Númenoru
  Wysłany: 2013-05-07, 17:55   pomoc przy projekcie

Witajcie ! Już od dawna chciałem napisać własną powieść (fantasy) oczywiście a jak fantasy to kontynuacja powieści J.R.R Tolkiena. Tak Tolkiena wiem wiem pewnie 99 % z was gdy usłyszeli kontynuacja powieści Tolkiena ... zapewne rzuciło się z okna lub gorzej, wyłączyło ten temat. Ale teraz do tego jednego jedynego procenta . Czy moglibyście mi pomóc w gromadzeniu informacji na temat świata Mistrza Tolkiena mapy etc etc etc... ? Bowiem gdyby udało mi się napisać tę książkę spełniło by się jedno z moich ?? Marzeń ?? może. Nie oczekuje że ktoś będzie chciał to czytać nawet za sporą dopłatą ale cóż. Hmm to co ludziska na to czekam, na szybką odpowieź pff [/fade].


ps: Vendea , pisałem na kolanie ale dzięki że zwróciłaś uwagę ( osobiście pewnie bym takie coś olał) chodzi o interpunkcję oczywiście i tak nie wiem czy wszystko poprawiłem czy cokolwiek poprawiłem. A co do krytyki jeśli godzi nie w to co zrobiłem i nie ma na celu mi pomóc zlewam to
Ostatnio zmieniony przez Tar-Ancalimon 2013-05-07, 19:24, w całości zmieniany 3 razy  
 
 
 
Vendea 
Zdobywca Serca Góry


Plemię: Noldor
Ulubiona Era: Lata Drzew
Dołączyła: 06 Kwi 2010
Posty: 311
Skąd: F. Alqualondë
Wysłany: 2013-05-07, 18:19   

Zdanie zaczyna się z wielkiej litery. Kropki daje się przed spacją, a nie po. Popraw to (opcja "edytuj" w prawym górnym rogu).
A co do map - masz je w Atlasie Śródziemia, polecam kupić. Odnośnie pisania własnego tekstu, jak to radził mi pewien pisarz - po napisaniu rzuć go w kąt pokoju na dwa lata, potem przeczytaj jeszcze raz to co napisałeś i jeśli sadzisz nadal, że warto pokazać go ludziom to dopiero go pokaż. Zaoszczędzi Ci to trochę krytyki ze strony innych osób, bo dużo błędów poprawisz samemu.
_________________
"Trzeba uważać, kiedy wypowiada się życzenie. Nigdy nie wiadomo, kto może słuchać. Albo co, skoro już o tym mowa."
- Sir Terry Pratchett
 
 
 
Elin 
Przyjaciel orłów


Plemię: Dúnadan
Ulubiona Era: Trzecia
Narodziny: 26 Narvinyë 2945 (III)
Wiek: 33
Dołączyła: 09 Gru 2012
Posty: 92
Skąd: Arthedain
Wysłany: 2013-05-07, 22:36   

Ja bym się za universum tolkienowskie nie brała. To jednak dzieło monumentalne i generalnie... nie tykać.

A z rad:
1). popracuj nad gramatyką
2). popracuj nad interpunkcją
3). popracuj nad stylem, bo jak masz zamiast pisać książkę tak jak posty to nic z tego nie będzie
4). duuuużo pokory. Jeśli "zlewasz" krytykę to gratuluję podejścia.
_________________
Anad?ne! Ad?nâim!


 
   
 
Meliel 
Po powrocie do Bag End


Plemię: Sindar
Ulubiona Era: Pierwsza
Narodziny: 8 Lothron 282 (I)
Wiek: 24
Dołączył: 07 Cze 2012
Posty: 335
Skąd: Asgard
Wysłany: 2013-05-08, 11:12   

Ale zniechęcacie do działania, jak ktoś ma ambicję napisać powieść to niech próbuje swych sił.
_________________
Nic nie jest bardziej niebezpieczne niż wróg, który nie ma nic do stracenia.

http://www.marysia-bijou.blogspot.com/
 
 
 
Tar-Ancalimon 
Przyjaciel orłów


Plemię: Dúnadan
Ulubiona Era: Pierwsza
Narodziny: 5.10.1986(1)
Wiek: 20
Dołączył: 30 Mar 2012
Posty: 98
Skąd: z Númenoru
Wysłany: 2013-05-08, 12:21   

posty tak posty, czy ty napisałaś byś posta tak jak książkę. Czy nikt nie widzi że ja jak coś pisze to próbuje robić to na luzie a nie spięty jak bym miał colta 9mm do głowy przystawionego ? co nie oznacza że jestem jakimś debilem nie myślącym typowym nastolatkiem, takie mam właśnie zdanie o większości dzisiejszej młodzieży. po za tym chodziło mi o to że mam gdzieś to co piszą (mówią) ludzie jeśli mam mnie to obrazić, bowiem z tępakami się nie gada gdyż sprowadzą cie do swojego poziomu i pokonają doświadczeniem. Po za tym gdybyś od ok 1,5 roku nie pisała po polsku to ciekawe jakby to wyglądało. ja naprawdę jestem bardzo poważnym człowiekiem. I kto powiedział że ja tą książkę będę chciał opublikować gdziekolwiek ? najwyżej dam kuzynowi do przeczytania"




Była to jesień rządów króla Gondoru Amruna, piątego z lini Aragorna || Elessara. Podczas gdy Gondor kwitł jak piękny kwiat Telperiona i błyszczał jak złocisty sok Laurelinu. Ludy Haradrimów oraz Eastralingów cierpiały ucisk i poniżenia ze strony mniej prawych Gondorczyków zamieszkałych te kraje oraz zamożnych panów z południa, u których chęć zemsty wzięła górę nad dobrem i wspaniałomyślnością tak wrodzoną u dawnego ludu Numenoru. Wśród starszyzn poszczególnych odłamów Eastarlingów (rzadziej Haradrimów) padały słowa o apelacji do króla lub różnorakich protestach. na samych początkach pomysły te odpadały jedna po drugim niczym orkowe członki pod świetlistymi mieczami ludzi oraz Elfów o których pamięć zanikała i okrywała się mgłą legendy ,i gdyby nie grób królowej Arweny Gwiazdy Wieczornej oraz resztki elfów szarych zamieszkujących mroczną puszczę i ziemie namiestników nikt by już o Elfach nie pamiętał jako o bycie, lecz legendzie z dawnych lat. Lecz wraz z narastającym nie zadowoleniem ludu oraz wzrastającą liczbą skarg, starszyzna uzgodniła że nie warto nawet apelować do największego z namiestników południa
Berethora.
Lecz od razu wysłać posłów do króla ze skargą od ludu który mimo wszystko stał się podwładnymi Gondoru i powinny go tyczyć większość praw innych ludów jako stanowi prawo ustanowione przez Aragorna Elessar i rade króla. Oraz z wotum nieufności wobec ludzi którzy łamią prawo Gondoru. Z taką właśnie wiadomością wysłano posłów z pocztem i mimo ubogości ludu darami godnymi króla Gondoru. Lecz poczet nie przebył nawet dziesięciu staj gdy dopędzili go jeźdźcy marchii południa. Cześć zastąpiła im gościniec a część pozostała z tyłu.-A co ty tu wieziesz wieśniaku ? zapytał pogardliwie dowódca oddziału. Bo na pewno nie owies dla konia !- powiedział trochę podnosząc głos. Dowódca wiedział co przewożą podróżni. Lecz grał dalej-rozwiązać sakwy zawołał na swoich ludzi, ci nie grzebiąc się wykonali zadanie. Ich oczom ukazały się perły, klejnoty oraz mnóstwo złota.-kim jesteście? Skąd wy to macie ?- jesteśmy posłami do naszego umiłowanego króla zasiadającego na tronie białej wieży.-hmm do króla powiadasz ? myślisz że król zechce oglądać takiego szkodnika jak ty wykrzyczał to posłowi w twarz. – tę sprawę pozostawmy królowi -rzekł dumny poseł. I na twoim miejscu mości dowódco uważał bym na słowa bowiem musisz pamiętać że jestem posłem i mogę powiedzieć coś komu trzeba a w tedy to on rozstrzygnie kto tu jest szkodnikiem-mówił chłodnym tonem poseł zdając sobie jendak sprawę że ich sytuacja jest rozpaczliwa gdyż żołnierze mieli przewagę liczebną i to znaczną, gdyby doszło do walki jedyną ucieczką było by ujście w głęboki las pozostawiając by resztki złota na pastwę żołnierzy.





tragedia wiem ale to nawet za bardzo ogarnięte nie jest










chyba oszalałem




W Fallathanie ,gdzie drzewa a to złotem a to srebrem się mienią.Mieszkał ród bardzo żwawy ,lecz niskiego wzrostu i postury słabej ,W przyjaźni niezłomny lecz do wędrówek nieskory .W norach mieszkający, w objadaniu się lubujący ,Hobbitami przez Elfów a Niziołkami przez ludzi zwany.Na zachodzie osiedlony ,przez ciemności wypędzony. Wody nieznoszący, o dalekie kraje nie pytający lecz w polu zawsze mężnie stawający. 1 miesiąc ten ludek znasz myślisz '' strasznie oni prości, przeto na wylot już ich poznałem ''. 10 lat przebywasz, Hobbici hmm nie znam ich wcale.
 
 
 
Tar-Ancalimon 
Przyjaciel orłów


Plemię: Dúnadan
Ulubiona Era: Pierwsza
Narodziny: 5.10.1986(1)
Wiek: 20
Dołączył: 30 Mar 2012
Posty: 98
Skąd: z Númenoru
Wysłany: 2013-05-08, 18:25   

Ahh praca ... wspaniała rzecz :gandalfw:
 
 
 
Vendea 
Zdobywca Serca Góry


Plemię: Noldor
Ulubiona Era: Lata Drzew
Dołączyła: 06 Kwi 2010
Posty: 311
Skąd: F. Alqualondë
Wysłany: 2013-05-08, 19:01   

Tar-Ancalimon napisał/a:
mam gdzieś to co piszą (mówią) ludzie jeśli mam mnie to obrazić

Krytyka – analiza i ocena dobrych i złych stron z punktu widzenia określonych wartości. Nie ma na celu samego obrażania innych. Chyba, że sądzisz, że Twoja praca będzie na takim poziomie na którym można jedynie ją wyśmiać.
_________________
"Trzeba uważać, kiedy wypowiada się życzenie. Nigdy nie wiadomo, kto może słuchać. Albo co, skoro już o tym mowa."
- Sir Terry Pratchett
 
 
 
Elistyar 
Przyjaciel orłów


Plemię: Noldor
Ulubiona Era: Pierwsza
Narodziny: 4.1.294(I)
Wiek: 106
Dołączył: 02 Sty 2013
Posty: 105
Skąd: Gondolin
Wysłany: 2013-05-08, 19:21   

Przede wszystkim nikt tu nikogo do działania nie zniechęca. Jeśli pada pomysł sensowny to członkowie bractwa wspierają i pomagają. Wiem, bo rzuciłem pomysł "Władcy" w tengwarze i się masa luda do pomocy zgłosiła.

Po drugie, materiały dotyczące Śródziemia i wszystkiego co z nim się wiąże są powszechnie dostępne.
Proponowałbym zacząć od dokładnego, najlepiej kilkukrotnego przeczytania Hobbita, Władcy, Silmarillionu, Niedokończonych Opowieści. Następnie warto przeczytać Listy. W nich znajdziesz punkt widzenia Tolkiena na "jego świat".

Po trzecie, zauważ, że uwagi Vendei czy Elin dotyczą konkretnych problemów z Twoim pisaniem. Nie widzę, żeby rzucały obraźliwe uwagi.
Ja bym dołożył coś, co sam Tolkien krytykował: sztuczny, nieumiejętnie archaizowany język.

Nie lepiej napisać coś umieszczonego we własnym świecie? Wtedy przynajmniej nikt się nie będzie czepiał o zgodność:
- z tłem historycznym,
- językami elfów,
- imionami, miejscami, czasami, etc.
Zadanie będziesz miał łatwiejsze i pozostanie skupienie się na interesującej fabule, stylu i technicznych sprawach językowych.
 
 
 
Tar-Ancalimon 
Przyjaciel orłów


Plemię: Dúnadan
Ulubiona Era: Pierwsza
Narodziny: 5.10.1986(1)
Wiek: 20
Dołączył: 30 Mar 2012
Posty: 98
Skąd: z Númenoru
Wysłany: 2013-05-08, 20:35   

aaaaaaa shit wszystko się skasowało. odnowa

1 nie twierdze że ktoś tu próbuje mnie obrazić , wręcz przeciwnie.


2.ARchaizowany ? skutki czytania Sienkiewicza

3.kontynuacja to może nie właściwe słowo, będzie to coś tylko usadzone w świecie Tolkiena kierująca się prawami uniwersum, lecz będzie też masa rzeczy odemnie .

4.każdy ma własny styl nie powiedziałem że będę na siłę udawał Tolkiena.

5.powieść toczyć się będzie (raczej zacznie) na południu gdzie uciskany lud Haradrimów przez lordów południa postanowi słać posłówdo krola ,co oczywiście nie wypali po czym jedyny ocalaly przyniesie wieści o rzezi po czym ojciec głównego bohatera z częścią Haradrimów porwie za broń cała operacja za kończy się fiaskiem a rebelianci zostaną wygnani sorry mam mase rzeczy włączonych i komputer mi się wiesza
 
 
 
Tar-Ancalimon 
Przyjaciel orłów


Plemię: Dúnadan
Ulubiona Era: Pierwsza
Narodziny: 5.10.1986(1)
Wiek: 20
Dołączył: 30 Mar 2012
Posty: 98
Skąd: z Númenoru
Wysłany: 2013-05-15, 20:16   

Dobra, Macie rację , Tolkien to działo monumentalne tabu. po paru uzgodnieniach z kuzynem oraz innymi znajomymi ( kolegami bym ich nie nazwał , za dużo lat na karku ) doszedłem właśnie do tego wniosku. teraz dumam na główną fabułą światem takimi podstawami, istotami słowami. po prostu wszystkim , jak coś to się odezwę , a zrobię to na pewno gdyż wysoko cenię sobie wasze zdanie wiedząc że nie rozmawiam z tępakami (no , może oprócz mnie ) na razie nic nie wstawie po wszystko w rzeszci. może za miesiąć ? sorka za orto
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group