Forum Bractwa Rivendell Strona Główna Forum Bractwa Rivendell
Mae govannen mellon... witamy na forum poświęconym Eldarom przy Bractwie Rivendell (Heren Nalmiristo: www.bractwo-rivendell.pl)

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
Zanim Edainowie przybyli do Beleriandu
Autor Wiadomość
Atnerun 
Oczarowany Rivendell


Plemię: Adan
Ulubiona Era: Pierwsza
Wiek: 31
Dołączył: 04 Sie 2013
Posty: 56
Skąd: Toruń
Wysłany: 2013-08-12, 22:51   Zanim Edainowie przybyli do Beleriandu

W Silmarillionie jest napisane że ludzie po przybyciu do Beleriandu nie chcieli rozmawiać o swojej przeszłości. Natomiast w Niedokończonych opowieściach znalazłem następujący fragment:
Cytat:
...Ancalime z wielką przyjemnością słuchała jego śpiewu. Chłopak biegły był w tej sztuce, a intonował pieśni pochodzące jeszcze z dawnych dni, kiedy to Edainowie wypasali swoje trzody w Eriadorze, nie znając jeszcze Eldarów.

Z fragmentu wynika że znane były w Numenorze historie z czasów zanim ludzie przybyli do Beleriandu. Czy ktoś może znalazł gdzieś opowieści z tych czasów?
_________________
Utulie’n aure! Auta i lome!
 
 
Atnerun 
Oczarowany Rivendell


Plemię: Adan
Ulubiona Era: Pierwsza
Wiek: 31
Dołączył: 04 Sie 2013
Posty: 56
Skąd: Toruń
Wysłany: 2013-08-18, 14:27   

Coś się znalazło
http://home.agh.edu.pl/~e...kien/adanel.htm (od Túrin Dagnir)

oraz to:
Cytat:

Atani nie widzieli Wielkiego Morza zanim w końcu dotarli do Beleriandu, lecz według ich własnych legend i opowieści Lud Hadora długo zamieszkiwał podczas wędrówki na zachód nad brzegami morza zbyt szerokiego, aby można było ujrzeć jego przeciwległy brzeg. Nie było na nim pływów, ale nawiedzały je wielkie sztormy. Dopiero kiedy nauczyli się budować łodzie, ci znani później jako Lud Hadora odkryli, że część ich plemienia, z którą się wcześniej rozłączyli, dotarła nad to morze przed nimi i zamieszkiwała u stóp wysokich wzgórz na południowym zachodzie, podczas gdy oni [Lud Hadora] mieszkali na północnym wschodzie, w lasach, które sięgały brzegu. Byli więc oddaleni od siebie o około dwieście mil, poprzez wodę, i niezbyt często spotykali się i wymieniali nowinami. Ich mowy już się zróżnicowały z szybkością właściwą językom ludzi w „nieopisanych czasach” i dalej się zmieniały. Pozostali jednak przyjaciółmi i uznawali swe pokrewieństwo, złączeni nienawiścią i lękiem przed Czarnym Władcą (Morgothem) przeciwko któremu się zbuntowali. Tak czy inaczej, nie wiedzieli że Ludzie Pośledni uciekli przed zagrożeniem ze strony sług Ciemności, udali się na zachód i pod przywództwem Bëora dotarli do Beleriandu wiele lat przed nimi, podczas gdy oni przyczaili się w swych lasach.

[...]

komentarz Christophera:

Musi z pewnością chodzić o Morze Rhûn, gdzie (szczegóły sięgają wstecz do pierwszej mapy do Władcy Pierścieni, VII.305) mamy wzgórza po stronie południowo-zachodniej i puszczę dochodzącą do brzegów północno-wschodnich. Co więcej, odległość dwustu mil poprzez morze zgadza się z mapą.
_________________
Utulie’n aure! Auta i lome!
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group