Forum Bractwa Rivendell Strona Główna Forum Bractwa Rivendell
Mae govannen mellon... witamy na forum poświęconym Eldarom przy Bractwie Rivendell (Heren Nalmiristo: www.bractwo-rivendell.pl)

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
Era post-PJ-owska
Autor Wiadomość
Ivellios Mirimafëa 
Kronikarz Czerwonej Księgi


Plemię: Noldor
Ulubiona Era: Pierwsza
Narodziny: Yunquëa Víressë 23. (I)
Wiek: 32
Dołączył: 25 Maj 2005
Posty: 5291
Skąd: Kraków
Wysłany: 2015-08-27, 09:11   Era post-PJ-owska

No właśnie, tylko co dalej? Władca Pierścieni się zrobił. Wielu gdzieś tam liczyło, że przyjdzie czas na Hobbita i prawie 10 lat później się pojawił na ekranach - nie wywołując tak wielkiego poruszenia jak poprzednia (nota bene) trylogia.

Wydaje się, że po Bitwie Pięciu Armii (która zdaje się bardziej rozczarowała, niż wielu się wydawało), nastał czas stagnacji. Teraz już tylko nowe wydania, rozszerzone edycje, zestawy etc.

Ale co następne? Silmarillionu nie sfilmują - jasno zostało to już powiedziane. I może zdanie się odmieni za jakiś czas, jednak taki projekt może stanowić już duże problemy - świat motłochowi jest znany, ale tylko w tych najpopularniejszych książkach. Cała reszta to będzie magia tak duża, że prawdopodobnie tego typu film sukcesu poprzedników nie powtórzy.

Czy czeka nas teraz powolne wymieranie zainteresowania Tolkienem? Dość spojrzeć po forach i grupach internetowych. Memy opanowały je doszczętnie, brak dyskusji merytorycznej i działalności typowo fanowskiej.

Co będzie dalej? Jak przewidujecie? Albo może raczej: Jak chcielibyście, aby było?
_________________


Jest takie miejsce, zwane „niebiosami", gdzie można dokończyć rozpoczęte tu dobro, gdzie spełniają się nie napisane opowieści i nie spełnione nadzieje. -- J.R.R. Tolkien

Aragorn I take to be my liege lord whether he claim it or no, and any wish from him to me is a command. -- Prince Imrahil
 
 
   
 
Daeruth 
Jeździec Na baryłce


Plemię: Nandor
Ulubiona Era: Lata Drzew
Wiek: 27
Dołączył: 31 Sty 2011
Posty: 236
Skąd: Kraków
Wysłany: 2015-08-27, 13:59   

Osobiście nie mam żadnych życzeń w tym temacie. Każda kultura rodzi się, przeżywa swój rozkwit i stopniowo umiera.
Byliśmy świadkami i zarazem uczestnikami czegoś niesamowitego. Rozwoju niezwykłego świata, który na zawsze pozostanie w naszych wspomnieniach. Jednakże nic nie trwa wiecznie. I dlatego tak ważne docenianie jest chwili obecnej.
Zmieniły się zarówno czasy jak i ludzie. Widzę to sam po sobie. To w jaki sposób postrzegałem Śródziemie i to w jaki sposób teraz to robię. Coraz ciężej znaleźć jest motywacje i czas do tego by ponownie się zaangażować.
Nie uważam jednak by należało zerwać z tym światem raz na zawsze, ani też zamykać Bractwa. Zawsze będą pojawiali się ludzie zafascynowani twórczością Tolkiena. W tej kwestii nie ma wielkiej różnicy pomiędzy erą pre czy post PJ-owską.
Każdy z nas rozpoczął swoją własną przygodę. Śródziemie zawsze będzie naszym domem i swego rodzaju odskocznią od rzeczywitości. Jednakże nie sądzę, abyśmy mogli powrócić do dawnych "lepszych" czasów. Nie ma już bowiem "tamtych Nas".
_________________
Moje dzieci... Historia, którą wam teraz opowiem jest bardzo ważna. Historia ta, rozpoczyna się tutaj i będzie przekazywana z pokolenia na pokolenie, odtąd już na zawsze...
 
 
 
Ivellios Mirimafëa 
Kronikarz Czerwonej Księgi


Plemię: Noldor
Ulubiona Era: Pierwsza
Narodziny: Yunquëa Víressë 23. (I)
Wiek: 32
Dołączył: 25 Maj 2005
Posty: 5291
Skąd: Kraków
Wysłany: 2015-08-28, 07:31   

Zgodzę się i nie, zarazem.

Fakt, to, co było, przeminęło. Czy jednak nazwałbym to lepszymi czasami? Być może teraz wydają się lepsze. Bo być może robiliśmy więej, było weselej, ciekawiej. Ale dlaczego przyjmować z góry, że nie może być znowu dobrze? Czemu nie może być nawet lepiej? Bo uważam, że być może.

Dobrze mówisz, że tamtych nas nie ma. Zresztą to ciągle się zmienia. Czy pojawią się nowe osoby? Historia uczy, że i owszem. Od śmierci Tolkiena minęło już ponad 40 lat. Władca Pierścieni to w ogóle dużo dłuższa historia. Od tamtego czasu rodzili się i umierali ludzie nim zafascynowani. Ludzie czytali i najpewniej będą czytać Tolkiena. Będą pojawiać się nowe generacje zainteresowane jego twórczością w mniejszym i większym stopniu.

Zresztą dużo osób ciągle się interesuje - choć robią to od nastu lat przynajmniej. Są też tacy, co przestali chwilowo, ale zaraz wracają po pewnej przerwie. Właściwie film napędził pewną machinę masową zainteresowania. Ale i przed nim wyraźnie widać, że ciągle pojawiali się nowi pasjonaci i czytelnictwo dzieł Tolkiena było ciągle na takim samym poziomie - może nawet nieco wzrostowym.

Zmotywować się do czegokolwiek jest coraz trudniej, bo to akurat znak czasów. Robimy szybko i krótko wiele rzeczy. Ciągle czujemy się rozkojarzeni i rozpraszani przez różne bodźce. Dobrze to można poczuć gdy pojedzie się na taki Tolk-Folk czy Zlot Arda. Odcinasz się od telefonu, Internetu i pracy/nauki. Nagle czas płynie innym rytmem. Możesz posiedzieć, poczytać książkę, coś uszyć, coś stworzyć. I wtedy najpełniej możesz poczuć, że ten magiczny świat znowu Cię otacza i życie jest jakby pełniejsze. :tb:

Wydaje mi się, że ludziom po prostu ogólnie coraz mniej się chce. Widzę do w pracy, widzę wśród znajomych, widzę to dużych grupach jak fantaści/fandom. Internet 10 lat później rozleniwił nas, nastawił na szybkie przełączanie kontekstów. Zabrał momenty kontemplacji, skupienia na wybranym zadaniu, a co za tym idzie, także motywację.

Ale Ty, Daeruth, wiesz o tym chyba dość dobrze. Nie bez powodu uciekasz na piesze wędrówki co jakiś czas. I rad jestem, że mogłem choć raz do niej się dołączyć. Mam nadzieję powtórzyć to znowu i znowu... :roll:

EDIT: I dzięki za Twój post :)
_________________


Jest takie miejsce, zwane „niebiosami", gdzie można dokończyć rozpoczęte tu dobro, gdzie spełniają się nie napisane opowieści i nie spełnione nadzieje. -- J.R.R. Tolkien

Aragorn I take to be my liege lord whether he claim it or no, and any wish from him to me is a command. -- Prince Imrahil
 
 
   
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group