Forum Bractwa Rivendell Strona Główna Forum Bractwa Rivendell
Mae govannen mellon... witamy na forum poświęconym Eldarom przy Bractwie Rivendell (Heren Nalmiristo: www.bractwo-rivendell.pl)

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
Magiczny okres Świąt Bożego Narodzenia i .......
Autor Wiadomość
Ivellios Mirimafëa 
Kronikarz Czerwonej Księgi


Plemię: Noldor
Ulubiona Era: Pierwsza
Narodziny: Yunquëa Víressë 23. (I)
Wiek: 32
Dołączył: 25 Maj 2005
Posty: 5291
Skąd: Kraków
Wysłany: 2008-12-29, 18:13   

Abstrachując od życzeń. Skoro mówimy o świętach to ostatnio zainteresował mnie pewien temat. Potrawy świąteczne. W całej polsce inaczej wyglądają tradycyjne potrawy jakie się w wigilijny wieczór spożywa. Jak to wygląda u was? Jakie są potrawy, które spożywacie w ten szczególny wieczór, czy wiecie może coś o potrawach, których nie ma u was, ale w waszym regionie są dosyć powszechne w przeciwieństwie do innych regionów Polski?
_________________


Jest takie miejsce, zwane „niebiosami", gdzie można dokończyć rozpoczęte tu dobro, gdzie spełniają się nie napisane opowieści i nie spełnione nadzieje. -- J.R.R. Tolkien

Aragorn I take to be my liege lord whether he claim it or no, and any wish from him to me is a command. -- Prince Imrahil
 
 
   
 
Finrod 
Jeździec Na baryłce


Plemię: Noldor
Ulubiona Era: Pierwsza
Wiek: 26
Dołączył: 12 Sty 2007
Posty: 212
Skąd: Mithlond
Wysłany: 2008-12-30, 16:55   

My chyba nie jemy jakoś bardzo tradycyjnie. Jest kilka zup: barszcz z uszkami lub fasolą, kompot z suszonych owoców z fasolą, grzybowa, gulasz rybny. Potem kilka rodzajów ryb (zawsze karp, często pstrąg i amur, w tym roku był także lin i jakaś tołpyga). Do ryby sałatka warzywna w majonezie. Na stole są również ciasta (zwykle jest jakieś z makiem), ciastka, orzechy. W miseczce odrobina miodu, w którym niektórzy zanurzają opłatki. Chyba wszystko. Na choince wieszamy cukierki, którymi częstujemy się po wigilii i potem przez długi czas aż się skończą. Gdzieś przy jakiejś rozmowie przez te święta usłyszałem, że kiedyś w okolicy dość znane były takie jakieś bułki (chyba drożdżowe), które nasączano masłem.
Ostatnio zmieniony przez Finrod 2009-11-22, 11:55, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Ivellios Mirimafëa 
Kronikarz Czerwonej Księgi


Plemię: Noldor
Ulubiona Era: Pierwsza
Narodziny: Yunquëa Víressë 23. (I)
Wiek: 32
Dołączył: 25 Maj 2005
Posty: 5291
Skąd: Kraków
Wysłany: 2009-01-03, 23:08   

Hmmm... niektóre potrawy nie były mi znane, albo zwyczaje, jak ten z miodem :)

"kompot z suszonych owoców z fasolą," ... ja nienawidzę z suszonych śliwek od dziecka :P A mama maniakalnie robi go na święta ;) ale z fasolą jeszcze się nie spotkałem :)
_________________


Jest takie miejsce, zwane „niebiosami", gdzie można dokończyć rozpoczęte tu dobro, gdzie spełniają się nie napisane opowieści i nie spełnione nadzieje. -- J.R.R. Tolkien

Aragorn I take to be my liege lord whether he claim it or no, and any wish from him to me is a command. -- Prince Imrahil
 
 
   
 
Finrod 
Jeździec Na baryłce


Plemię: Noldor
Ulubiona Era: Pierwsza
Wiek: 26
Dołączył: 12 Sty 2007
Posty: 212
Skąd: Mithlond
Wysłany: 2009-01-04, 20:49   

Tzn. on jest właśnie z suszonych śliwek i innych takich, ale do tego jest fasola. Opłatek z miodem jest dość popularny u nas. Też nienawidzę kompotu. Nie lubię też zwyczaju, że trzeba wszystkiego spróbować :)
 
 
Anairë
[Usunięty]

Wysłany: 2009-01-04, 20:55   

A u nas (na Śląsku) jada się zupę grzybową, moczkę (zupę z piernika), kapustę z grochem lub z grzybami, pierogi, ziemniaki, makówki, keksa i kompot z suszonych owoców - tak jak u Was :) Tylko, że ja go uwielbiam...
 
 
Ivellios Mirimafëa 
Kronikarz Czerwonej Księgi


Plemię: Noldor
Ulubiona Era: Pierwsza
Narodziny: Yunquëa Víressë 23. (I)
Wiek: 32
Dołączył: 25 Maj 2005
Posty: 5291
Skąd: Kraków
Wysłany: 2009-01-04, 23:43   

Jak się robi zupę z piernika :shock: nie wiedziałem, że takie coś istnieje :hmmm:
_________________


Jest takie miejsce, zwane „niebiosami", gdzie można dokończyć rozpoczęte tu dobro, gdzie spełniają się nie napisane opowieści i nie spełnione nadzieje. -- J.R.R. Tolkien

Aragorn I take to be my liege lord whether he claim it or no, and any wish from him to me is a command. -- Prince Imrahil
 
 
   
 
Anairë
[Usunięty]

Wysłany: 2009-01-05, 20:45   

Ja mieszkam w Katowicach :)
Co do zupy z piernika, to bardzo dużo osób się dziwi... A jak się ją przyrządza to nie wiem dokładnie, bo jej nie lubię, ale na pewno najpierw rozmacza się piernik w wodzie a potem dodaje różne bakalie i co się ma pod ręką :mrgreen: a potem podgotowuje i gotowe. Choć ma konsystencje niezbyt ładną wiele osób za nią przepada... :yyy:
 
 
Arya Svit'kona
[Usunięty]

Wysłany: 2009-01-22, 21:38   

Matko zupa z piernika. Ja też pierwszy raz coś takiego słyszę.
No patrzcie. Niby jeden kraj a ile w nim różnorodności ;)
 
 
Ivellios Mirimafëa 
Kronikarz Czerwonej Księgi


Plemię: Noldor
Ulubiona Era: Pierwsza
Narodziny: Yunquëa Víressë 23. (I)
Wiek: 32
Dołączył: 25 Maj 2005
Posty: 5291
Skąd: Kraków
Wysłany: 2009-01-26, 12:16   

I już wiem, że warto było założyć ten temat ;) Widzicie jakie to proste?

No cóż! Po świętach już i pora pomyśleć o innych tematach. Sesja co raz bliżej, studenci ciężko pracują (ja też żeby nie było ;) ), ale już niedługo i my ferie będziemy mieć i działać prężnie ! :)
_________________


Jest takie miejsce, zwane „niebiosami", gdzie można dokończyć rozpoczęte tu dobro, gdzie spełniają się nie napisane opowieści i nie spełnione nadzieje. -- J.R.R. Tolkien

Aragorn I take to be my liege lord whether he claim it or no, and any wish from him to me is a command. -- Prince Imrahil
 
 
   
 
Emanuel
[Usunięty]

Wysłany: 2009-11-04, 20:54   

No, kolejne święta lada chwila! W mojej miejscowości śnieg już padał \:D/
 
 
Razosłav 
Głos na Wielkiej Radzie


Wiek: 33
Dołączył: 15 Wrz 2006
Posty: 523
Skąd: Radogoszcz (naprawdę!)
Wysłany: 2009-11-04, 22:18   

Sranie w banie. Jedna reklama kokakoli i choinki w supermarketach :orthanc: Świąt nie czynią. Do Bożego Narodzenia jeszcze ponad pięćdziesiąt dni.
_________________
Śmiały atak to spore ryzyko. Atak nieśmiały to pewna śmierć.
 
 
Emanuel
[Usunięty]

Wysłany: 2009-11-05, 19:11   

No to raczej nie tak długo, prawda? :mrgreen:
 
 
Asnarak 
Zdobywca Serca Góry


Dołączył: 03 Lut 2008
Posty: 262
Skąd: Arda
Wysłany: 2009-11-11, 02:18   

heheheheh , no to tylko 50 dni przecież
 
 
 
Elvinga Istimo 
Włócznią Ugodzony


Ulubiona Era: Druga
Narodziny: 15. Lótessë 987 (II)
Wiek: 32
Dołączyła: 10 Mar 2006
Posty: 769
Skąd: Eregion
Wysłany: 2009-11-11, 11:25   

Uhhh... jak ja nie cierpię tej mentalności. Ledwo się kończą wystawy związane z Halloween (i po co to przylazło do nas?), to już się zaczynają te o świętach. No bogowie... a gdzie magia świąt i tak dalej skoro już od listopada są choinki, wszędzie uśmiechają się Mikołaje i ogólnie przez półtora miesiąca nam wmawiają, że Święta tuż tuż.... jakbyśmy sami tego nie wiedzieli.
Zdecydowanie wolałabym, żeby to wszystko pojawiało się jakieś 2 tygodnie przed. No, może poza ozdobami itp. Bo przez to jak jest, kiedy przychodzą Święta to nie cieszę z nich samych, tylko z tego, że jeszcze tylko jakieś dwa tygodnie przeplatania z sylwestrem i zniknie to całe ustrojstwo ze sklepów.
_________________
Wun l' sirn d' thalack - Elggin Wun L' Kaas


Potrafię być wredna i nic Ci do tego!
 
   
 
Emanuel
[Usunięty]

Wysłany: 2009-11-11, 11:54   

No, z tym się muszę zgodzić. :neutral:
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group