Forum Bractwa Rivendell Strona Główna Forum Bractwa Rivendell
Mae govannen mellon... witamy na forum poświęconym Eldarom przy Bractwie Rivendell (Heren Nalmiristo: www.bractwo-rivendell.pl)

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
Władca Zimowy- rozmowy o śniegu którego nie ma
Autor Wiadomość
Liadon 
Włócznią Ugodzony


Plemię: Nandor
Ulubiona Era: Druga
Narodziny: Yucainen Tatya Nórui 480 (I)
Wiek: 29
Dołączył: 03 Sty 2006
Posty: 750
Skąd: Ossiriand
Wysłany: 2007-01-15, 20:58   

Ja tylko ubolewam nad tym że nie bede spal w Iglo(czy nie pisze sie tego przez "Y"?) tego roku, bo niby z czego mialbym zrobić?! Może z błota... Ale poza wszystkim mi sie podoba ze snieg tego roku nas ominął...
_________________
Tropiciel z Lindonu

 
   
 
dziki 
Przyjaciel Entów


Wiek: 53
Dołączył: 29 Maj 2006
Posty: 1146
Skąd: gliwice-lothlórien
Wysłany: 2007-01-15, 23:06   

Liadek! Kochasz góry i ...nie lubisz śniegu? Mh.... w sumie też można! Letnie opalanie przyklejonego gostka do ściany powyżej 3000 tzw. smażenie. W sumie w górach latem jest bezpieczniej! Zima ma niestety podstawowe śniegowe zagrożenie.... bezładne osuwanie się, lawiny i przede wszystkim te plecaki brrrrrrr 20 i więcej... Ale wyobraźcie sobie : siedzicie na jakimś wierzchołku i obserwujecie jak ośnieżone dookoła szczyty zaczynają żółcieć intensywnym blaskiem, potem czerwienieją kontrastujac już z ciemno granatowym niebem, wyjący wiatr zmrażający gębulę i do tego czekolada, która jest tak lodowa, że strach o zęby! Potem przy zejściu, najpierw robi się tak jakoś mroczno, a po chwili pojawiają sie nieśmiało pierwsze gwiazdy, potem wschodzi księżyc i nie potrzeba nawet czołówek ! A gwiazdy tak jasno świecą i są tak potężne ....wręcz migają od mrozu uśmiechajac sie figlarnie! O pięknych wczesno porannych figurach lodowych nie wspomnę, raz miałem okazję widzieć 30,80 centymetrowe piki "kryształowe" które układały sie w magiczne jednorazowe rzeźby....niestety gdy słonko wstało ................ I czyż zima nie jest piękna????? Oczywiście nie bez śniegu!!!!!! :mrgreen:
_________________
Strażnik z Lothlórien
 
 
 
Liadon 
Włócznią Ugodzony


Plemię: Nandor
Ulubiona Era: Druga
Narodziny: Yucainen Tatya Nórui 480 (I)
Wiek: 29
Dołączył: 03 Sty 2006
Posty: 750
Skąd: Ossiriand
Wysłany: 2007-01-16, 17:41   

Ja nie miałem okazji wędrować bo górach zimą... w lasach i puszczach to co innego. Faktycznie zimowe pejzaże są śliczne, tylko śnieg w kilku sprawach przeszkadza. Nie chodzi mi o przeszkody estetyczne, bo Zima jest piękna jak nie jesteś na mrozie trzeci dzień, wtedy niestety nie zauważa sie jej piękna i myśli sie tylko o jednym:"Co zrobić z tym ogniskiem żeby dawało wiecej ciepła i żeby wreszcie można sie było ogrzać". A skrobiąc małą łopatką kilkunastocetymetrową warstwę lody spod posłania nie myśli sie też o pienie zimy. Ale gdy wyruszy się z obozu na wyprawę zabierając ze sobą cieplutką herbatkę w termosie, wtedy można podziwiać piękno zimy. Pamiętam taki wspaniały widok z tamtego czasu... Wyglądało to mniejwiecej tak jakby nie było linii horyzontu. Białe niebo płynnie przechodziło w ośnieżoną równinę, a po bokach oprószony śniegiem las iglasty... Zima jest śliczna...
_________________
Tropiciel z Lindonu

 
   
 
Ivellios Mirimafëa 
Kronikarz Czerwonej Księgi


Plemię: Noldor
Ulubiona Era: Pierwsza
Narodziny: Yunquëa Víressë 23. (I)
Wiek: 33
Dołączył: 25 Maj 2005
Posty: 5293
Skąd: Kraków
Wysłany: 2007-01-16, 20:06   

Liadon... ja widzę, że ty jesteś zaprawiony na takie niezwykłe wyprawy.... może zabierzesz kiedyś Mistrza ze sobą.... chciałbym tak wędrować (choć może nie po śniegu), ale tak tylko na nogach, parę dni... nic tylko dzicz i my.... aaaah.... :-({|=
_________________


Jest takie miejsce, zwane „niebiosami", gdzie można dokończyć rozpoczęte tu dobro, gdzie spełniają się nie napisane opowieści i nie spełnione nadzieje. -- J.R.R. Tolkien

Aragorn I take to be my liege lord whether he claim it or no, and any wish from him to me is a command. -- Prince Imrahil
 
 
   
 
dziki 
Przyjaciel Entów


Wiek: 53
Dołączył: 29 Maj 2006
Posty: 1146
Skąd: gliwice-lothlórien
Wysłany: 2007-01-16, 21:29   

Góry, to nie tylko z wielkim mozołem zdobywanie szczytów! Najpierw trzeba przedrzeć się przez zadymione lasy- czasami jak jest dużo śniegu to z wierzchołków zlatuje z silnym wiatrem taka pyłówka, że ciężko sie oddycha! Potem wpadanie po klanka i przedzieranie się przez pasma kosodrzewin, by w końcu popachowo przedzierać się na przełęcz i................. często zastaje noc i niestety trzeba wyciągnać spiworek ( na namiot nie zawsze jest miejsce ) wykopać norkę w śniegu i ...........na zmianę gotować wodę, to troche drzemać i czekac na upragniony brzask brrrrrrrr! I zgadza się, że wtedy często zastanawiałem się pokiego licha tu jestem i brrr kur...pip,pip, kiedy w koncu pojawią sie pierwsze promyki pip,pip.. nigdy więcej !!!!!!! Po czym dwa dni póżniej, tydzień ........ po wypiciu gorącego piwa i nawet nie zdobyciu upragnionego wierzchołka pakuję plecaczek i ................. kierat od początku :mrgreen: Ale uważam, że warto, by ogladać jednorazowe widoki w ciszy, zmęczyć, wyziębić..... często zdarza mi sie jak w nocy wracam do domku np. z imprezki to marznąć i patrząc na zimny Księżyc aż dreszcze mnie przechodzą wyobrażając sobie, że mógłbym teraz być gdzieś w górach i schodzić w mroku! Po czym czmycham szybko do mieszkanka i uf....... jak miło! Ach ta pani Zima........................... :fiufiu:
_________________
Strażnik z Lothlórien
Ostatnio zmieniony przez dziki 2007-01-17, 21:23, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
Liadon 
Włócznią Ugodzony


Plemię: Nandor
Ulubiona Era: Druga
Narodziny: Yucainen Tatya Nórui 480 (I)
Wiek: 29
Dołączył: 03 Sty 2006
Posty: 750
Skąd: Ossiriand
Wysłany: 2007-01-17, 16:10   

To jest dosyć dziwne... gdy sie jest na takiej wyprawie to raczej nie jest to pozornie przyjemne... myśli sie czasem tylko o tym by jak najszybciej wrócić do ciepłego domku... ale gdzy długo nie wybieram sie nigdzie to aż sie we mnie zbiera by wreszcie coś zrobić... takie wyprawy to, przynajmniej dla mnie, składają sie z przyjemnych i nieprzyjemnych doświadczeń... Ale chyba bym w mieście zwariował gdybym sie raz na jakiś czas na jakąś dziką, przynajmniej dwudniową wyprawę nie wybrał.
A co do wyprawy z Mistrzem to nie mam najmniejszych zastrzeżeń... koło Krakowa są wspaniałe tereny do wędrówek... Jura i w ogóle... pożyjemy, pogadamy i zobaczymy :mrgreen:
_________________
Tropiciel z Lindonu

 
   
 
Elvinga Istimo 
Włócznią Ugodzony


Ulubiona Era: Druga
Narodziny: 15. Lótessë 987 (II)
Wiek: 33
Dołączyła: 10 Mar 2006
Posty: 769
Skąd: Eregion
Wysłany: 2007-01-17, 20:49   

Liadon napisał/a:
A co do wyprawy z Mistrzem to nie mam najmniejszych zastrzeżeń... koło Krakowa są wspaniałe tereny do wędrówek... Jura i w ogóle... pożyjemy, pogadamy i zobaczymy :mrgreen:


A może tak zrobić kiedyś terenowy zjazd HN? Skoro mamy Ardowiczów, mamy Senka i Liadka, ja też się nie boję terenu to może by to wypaliło..a jakby było fajnie... \:D/
_________________
Wun l' sirn d' thalack - Elggin Wun L' Kaas


Potrafię być wredna i nic Ci do tego!
 
   
 
Liadon 
Włócznią Ugodzony


Plemię: Nandor
Ulubiona Era: Druga
Narodziny: Yucainen Tatya Nórui 480 (I)
Wiek: 29
Dołączył: 03 Sty 2006
Posty: 750
Skąd: Ossiriand
Wysłany: 2007-01-17, 22:42   

To ja bym właśnie sugerował Jurę albo Bieszczady. W Bieszczadach to tak bardziej dziko, planuje rajd w tym roku albo w następnym właśnie w Bieszczady. Problemem jest to że za mało osób by było gdybym tylko jechał ja z Ignatiusem(może kojarzycie taki Naugrim który tu czasem zagląda) Ale jakbyśmy mieli wędrować w wiecej osób to było by zupełnie bezpiecznie i rodzice by sie nie niepokoili i nie będą mówili że sami sie mamy tułać po lesie. Bieszczady jeszcze są dobre dlatego że po wiekszości lasów tam można legalnie chodzić, nie to co Tatry(wszędzie TPN) :yyy:
_________________
Tropiciel z Lindonu

 
   
 
Ivellios Mirimafëa 
Kronikarz Czerwonej Księgi


Plemię: Noldor
Ulubiona Era: Pierwsza
Narodziny: Yunquëa Víressë 23. (I)
Wiek: 33
Dołączył: 25 Maj 2005
Posty: 5293
Skąd: Kraków
Wysłany: 2007-01-18, 12:48   

Jestem naturalnie za taką wspólną wyprawą w Dzicz... jak dawni elfowie podróżujący po ścieżkach Beleriandu wśród dzikich krain.... ZA ZA ZA :) To trzeba zorganizować... może na to osobny temat Liadon załóż??
_________________


Jest takie miejsce, zwane „niebiosami", gdzie można dokończyć rozpoczęte tu dobro, gdzie spełniają się nie napisane opowieści i nie spełnione nadzieje. -- J.R.R. Tolkien

Aragorn I take to be my liege lord whether he claim it or no, and any wish from him to me is a command. -- Prince Imrahil
 
 
   
 
dziki 
Przyjaciel Entów


Wiek: 53
Dołączył: 29 Maj 2006
Posty: 1146
Skąd: gliwice-lothlórien
Wysłany: 2007-01-19, 21:02   

Mh............... i cóż.......... kiedyś napomykałem o spotkanku w plenerze! To moja ostatnia propozycja i........ :shock: Co poniektórzy mają widoczki, tras wycieczkowych jest .....uh .............. ( pozostawiam bez komentarza! ) Zaplecze też jest ( spanko albo w chatce, albo w namiocie... jak kto woli!!!!! \:D/ ) I to magiczne miejsce na grani gdzie Dziki ma sposoby by rozpalić ognisko , bo sam je wydłubał z ziemi i zniósł kamienie! Nie będę promować Lothlórien! To zależy i tylko wyłącznie od Was! Jest tam............. magia....... i ......... cóż i mh........... :-({|=
Mogę tylko dodać, że jest to w rejonie Baraniogórskiego Parku i pełno buków, drzew iglastych i brzózek i.................
_________________
Strażnik z Lothlórien
Ostatnio zmieniony przez dziki 2007-01-21, 21:48, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
Liadon 
Włócznią Ugodzony


Plemię: Nandor
Ulubiona Era: Druga
Narodziny: Yucainen Tatya Nórui 480 (I)
Wiek: 29
Dołączył: 03 Sty 2006
Posty: 750
Skąd: Ossiriand
Wysłany: 2007-01-20, 20:49   

Wiesz, Dziki może wspomniałeś wcześniej ale jakoś nie wpadło mi to w ucho(w oko ;-) ) Jeśli dobrze rozumiem masz akieć ciekawe miejsce w Lothlórien na spotkanie... może jakies szczegóły, bo brzmi to bardzo zachęcaąco... ognisko na grani... wspaniale by było...
_________________
Tropiciel z Lindonu

 
   
 
dziki 
Przyjaciel Entów


Wiek: 53
Dołączył: 29 Maj 2006
Posty: 1146
Skąd: gliwice-lothlórien
Wysłany: 2007-01-23, 20:33   

Aha!!!!!!!! A tu za okienkiem śliczne białe gwiazdki spadają i wyobraźcie sobie, że dzieciarnia tak spragniona była śniegu, że pomimo, iż jest cieniutka warstewka powyciągali już powoli rdzewiejace saneczki i heja!!!!!!! :mrgreen: A iskry z pod płóz tak sie sypały..........moża by ognicho rozpalić! Ale gdzie tam!!! Szorowanie i dzikie wspaniałe śmiechy! Dzieci to umieją się cieszyć! I w końcu doczekalismy się! Co prawda zapowiadają, że to tylko na chwilkę, ale serducho aż rośnie!!!!!! :-({|= Padaj śnieżku, padaj ........bo ponoć nasze służby drogowe są w pełni przygotowane! A jak???? Może ulepimy wirtualnego bałwana????? :shock: :mrgreen: :fiufiu:
_________________
Strażnik z Lothlórien
 
 
 
Nalja
[Usunięty]

Wysłany: 2007-01-23, 21:22   

Z tego co ja słyszałam to śnieg obficie ma padać dzisiaj, lub jutro \:D/
I jego biel bedzie mogła cieszyć nasze oczy :D
 
 
Ivellios Mirimafëa 
Kronikarz Czerwonej Księgi


Plemię: Noldor
Ulubiona Era: Pierwsza
Narodziny: Yunquëa Víressë 23. (I)
Wiek: 33
Dołączył: 25 Maj 2005
Posty: 5293
Skąd: Kraków
Wysłany: 2007-01-23, 21:32   

No i nasze tańce przyniosły skutek :D Znowu Zaklinacze z Rivendell popisali się... ;)

Ale ja śniegu nie lubię i tak :P
_________________


Jest takie miejsce, zwane „niebiosami", gdzie można dokończyć rozpoczęte tu dobro, gdzie spełniają się nie napisane opowieści i nie spełnione nadzieje. -- J.R.R. Tolkien

Aragorn I take to be my liege lord whether he claim it or no, and any wish from him to me is a command. -- Prince Imrahil
 
 
   
 
Maryen 
Członek Drużyny


Plemię: Sindar
Ulubiona Era: Pierwsza
Narodziny: 5 Lotesse 501 (I)
Wiek: 31
Dołączyła: 23 Paź 2006
Posty: 568
Skąd: Mroczna Puszcza (WZL)
Wysłany: 2007-01-23, 21:33   

Śnieg! śnieg! śnieg! u mnie już jest.. :D tylko boje się , żeby za długo nie padał.. :nono:
_________________
"Nigdy nie zapominaj najpiękniejszych dni twojego życia!
Wracaj do nich, ilekroć w tym życiu wszystko zaczyna sie walić",
"Dusza nie znałaby tęczy, gdyby oczy nie znały łez"

*Pogromca Smoka :)
*Beerbuster ;)
 
   
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group