Forum Bractwa Rivendell Strona Główna Forum Bractwa Rivendell
Mae govannen mellon... witamy na forum poświęconym Eldarom przy Bractwie Rivendell (Heren Nalmiristo: www.bractwo-rivendell.pl)

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
Przesunięty przez: Ivellios Mirimafëa
2007-03-04, 11:02
Kącik filmowo- muzyczno - książkowy u Dzikiego!
Autor Wiadomość
dziki 
Przyjaciel Entów


Wiek: 53
Dołączył: 29 Maj 2006
Posty: 1146
Skąd: gliwice-lothlórien
Wysłany: 2007-03-03, 21:40   Kącik filmowo- muzyczno - książkowy u Dzikiego!

Postaram sie przedstawiać nowości, lub zagubione w czasie filmiki, muzyczkę, czy poezję... która być może pokaże Wam, że jest wiele, wiele dróg do Pana Tolkiena! I fajnie by było jak byście też tu zamieszczali swoje spostrzeżeniana np: ostatni film, który mnie zaintrygował, czy muza, która porwała mą duszę................. :mrgreen: :-({|= \:D/
Tak na początek to odkurzę stary film....tj ...serię horrorków "Hellraiser"! Kiedyś kupiłem takie limitowane wydanko 5 płytowe, zapakowane w kostkę.... i .... leżało ot tak, bo ja jako żem Dziki.. zbagatelizowałem ten filmik! I po czasie rozpocząłem Odyseję po świecie "Hellka".. Naprawdę polecam gorąco dla fanów dobrego filmu i w dodatku horrorku! Mając kostkę... ten co obejrzał to będzie wiedział ....złapałem się, że układałem ją ot tak, czyli nigdy nie pasowała do wzoru! I być może jak zajrzę do ostatniej części ( z kostki, bo jest kontynuacja! ) to uda ułożyć się wzór i ...może dostanę się..... Polecam i ..czekam na odpowiedź! :-({|=
_________________
Strażnik z Lothlórien
 
 
 
dziki 
Przyjaciel Entów


Wiek: 53
Dołączył: 29 Maj 2006
Posty: 1146
Skąd: gliwice-lothlórien
Wysłany: 2007-03-07, 21:21   

Otrzymałem w końcu najnowszą - na razie wydaną tylko w Australi - płytkę Pani Lisy Gerrard!!! Począwszy od niesamowitej okładki - Drzewo bez liści ułożone z nagich, wirtualno- eterycznych ciał płynących przez kosmiczne przestrzenie, po niesamowite chmury z których przebijają się tajemnicze ręce i ...jest kilka pięknych zdjęć! - a skończywszy na najważniejszym tj muzie.....przytkało mnie!!!!! Troszkę obawiałem sie tej płytki, jako fan DCD i samej Pani Lisy! A tu kolejna niespodzianeczka! Po pięknej muzie filmowej "Whale Rider " ( o filmie też już pisałem! ) , czy "Immortal Memory", tu taka miła, rewelacyjna niespodzianka! Płyta jest cudowna! Mroczno - anielsko.... jak można opisać Anielską muzykę! O głosie Lisy nie będę się rozpisywać, bo ....to moja długo, długo letnia już miłość, ale i muza.... niesamowita! W kwietniu w Warszawie odbędzie się koncert i niestety nie mogę pojechać! Cena......... ( oczywiście biletów już dawno nie ma! :hmmm: ) 250 zł! Ale wydaje mi się, że obejrzenie takiego koncertu, to przeżycie mistyczne, wręcz taka perełka, wyciągnięta na chwilkę z najgłębszego dna oceanu............. Tak jak zresztą płytka "The Silver Tree", zajmie na pułeczce takie ciepłe miejsce, które wiele, wiele razy będzie słuchane! :-({|= :mrgreen:
A jutro może coś o The Two Towers 4 płycie................ :mrgreen:
_________________
Strażnik z Lothlórien
 
 
 
Arya Svit'kona
[Usunięty]

Wysłany: 2007-03-09, 20:29   

O to żeś się rozpisał dzikuś rozpisał :P
 
 
dziki 
Przyjaciel Entów


Wiek: 53
Dołączył: 29 Maj 2006
Posty: 1146
Skąd: gliwice-lothlórien
Wysłany: 2007-03-09, 21:23   

Cóż............ jak innych stać na ...niepisanie, lub ...................... :shock:
Wiem, że to dziwnie wygląda i w sumie sam nie jestem zwolennikiem blogów, chyba że ktoś ma naprawdę coś do powiedzenia! Ale z reguły wtedy pisze książkę....... Ja próbuję i to na różne sposoby troszkę Was rozruszać ( mam nadzieję, że nie będę musiał stawać na głowie \:D/ :chory: ) Czasami - za co dostaje reprymendy - poprzez małe prowokacje......... Cóż... Zobaczymy........
Właśnie sączę ( czytaj: Katuję! :mrgreen: ) Lisę.... :-({|= i dzisiaj opowiem o czteropłycie z "Dwóch wież"! Co prawda będzie to opowieść nie dokońca kompletna ( jak dzieło - nawet z nazwy! - Howarda! ) ponieważ, aby w pełni docenić ten monument ( jak zresztą pierwszą część! ) to potrzeba czasu.... i to dużo! Przypomnę, że całość trwa 3 godziny! Z jednej strony jest to problem wydań rozszerzonych, ponieważ aby ogarnąć wszystko i wchłonąć przez ciągłe słuchanie potrzeba tygodni, może więcej! Pamiętam, jak pierwszy raz dostałem płytę z "Drużyny pierścienia" jeszcze przed obejrzeniem filmu i słuchałem i słuchałem....płyta wręcz mną zawładneła! Bez czytania opisów mniej więcej widziałem w wyobraźni co w danym momeńcie może się dziać w filmie! A to przecież tylko 70 min!!! Tu mamy spektakularne, długie opisy ilustracyjne, pełne odnośników do pierwszej części, gdzie jest mnóstwo dodatków chóralnych, czy przepiekne śpiewy: w "Theoden King " Mirandy Otto, czy "Arwen's Fate " Sheily Chandra ( Dziki jest fanem tej pani i ma płytki, tak jak Elki Fraser ), czy Elki"Retreat"! Naprawdę polecam i z pewnością jak całość ogarnę, to powrócę do "Drużynki .." i "Wież..."! Mogę jeszcze dopowiedzieć, że oba rozszerzone wydania, oprócz pięknej szaty ( pudełko, książeczka na płyty i ksiażeczka bogato ilustrowana z nutami ) samego wydawnictwa, to na płycie DVD ( cały materiał jest zapisany w formacie 5.1 ) w meni zanim odpala płytka sa piękne ryty z Władka 1 i 2 części a potem ...muza............. którą - tak myślę! - za parę lat z powodzeniem będzie można wrzucić do odtwarzacza i z tą samą siłą działajacą na wyobraźnię słuchać i słuchać i ........... :-({|= ...aż dotrze sie na.........Kraniec Świata.............. :mrgreen:
CDN.....wkrótce!!! \:D/
_________________
Strażnik z Lothlórien
 
 
 
dziki 
Przyjaciel Entów


Wiek: 53
Dołączył: 29 Maj 2006
Posty: 1146
Skąd: gliwice-lothlórien
Wysłany: 2007-03-16, 21:41   

Mroki, mroki naszej duszy! Dzisiaj może troszkę o poezji, która gra gdzieś z jednej strony bardzo daleko..... z drugiej ..... czasami wystarczy spojrzeć na kałuże targana wiatrem, czy cudnie kolorowy, spadajacy jesienny liść.......
Ale przejdźmy do konkretów! Zacznę od pana Stepena Crane i .... jego...........

"Czarni jeźdźcy nadciągneli od morza.
Zabrzęczały włócznie i tarcze,
Niósł się klekot kopyt i podków
I dziki wrzask z wiatrem,
Który podnosił włos na głowie.
Grzech zawitał"

I jak podobał sie Wam opisik?

Raz przyszedł jakis człowiek
I rozkazał:
"Ustawić szeregami wszystkich męzczyzn świata!"

Natychmiast
Ludzie podniesli wielki wrzask,
By ich nie wzieto w szeregi,
W całym świecie rozgorzał spór,
Ciągnący się przez wieki,
I polała się krew
Tych, co chcieli stanac w szeregach'
I tych, co bardzo tego pragneli,
W końcu kazdy umierał ze szlochem.
A ci, co grali w tym krwawym spektaklu,
Zapomnieli o jego niewinnej przyczynie.

A może.......

Wzgórze wielkie zgrodziło mi drogę.
Dzień i noc brnąłem
Ośnieżonymi stokami.
Na szczycie zrozumiałem,
Że trudziłem się po to,
By zobaczyć rozpostarte
W nieskonczoności ogrody.

A..... tak na koniec, no chyba, że zechcecie więcej...........

A gdybym tak zrzucił z siebie ten łachman
I wolny wszedł do potężnego nieba,
I gdybym tam nic nie znalazł
Prócz błękitu - bezmiernego,
Głuchego, bezmyślnego błękitu
Co wtedy?

Chcecie jeszcze? Są inni w kolejce, ale............... Stephen to..... :-({|=
_________________
Strażnik z Lothlórien
 
 
 
Elvinga Istimo 
Włócznią Ugodzony


Ulubiona Era: Druga
Narodziny: 15. Lótessë 987 (II)
Wiek: 33
Dołączyła: 10 Mar 2006
Posty: 769
Skąd: Eregion
Wysłany: 2007-03-17, 00:52   

No no..muszę powiedzieć że chyba się zainteresuję autorem :)

A ja się wypowiem na temat filmu, do obejrzenia którego Dziki mnie namawiał - "Jeździec wielorybów". Nie będę zdradzała fabuły, powiem tylko że film pokazuje to jak we współczesnym świecie tradycja trwa wśród ludzi, jak wielka jest ich wiara w życie i opiekuńczą moc przodków. Oraz jak czasami pragnienie spełnienia legendy potrafi opanować życie i przesłonić oczy, i jak różna od ideału okazuje się rzeczywistość - zaraz niewyobrażalna i ostatecznie piękna.
Oprócz dobrego tematu film posiada jeszcze jedną ważną cechę: po mistrzowsku ukazuje mentalność ludzi oraz ich kulturę w dawce zrozumiałej dla widza z innego zakątka świata (akcja rozgrywa się w Nowej Zelandii w wiosce zamieszkanej przez plemię Maori).
Warto obejrzeć ten film, a jeśli ktoś pokochał "Uwolnić orkę" to jest to dla niego pozycja obowiązkowa :D
_________________
Wun l' sirn d' thalack - Elggin Wun L' Kaas


Potrafię być wredna i nic Ci do tego!
 
   
 
dziki 
Przyjaciel Entów


Wiek: 53
Dołączył: 29 Maj 2006
Posty: 1146
Skąd: gliwice-lothlórien
Wysłany: 2007-04-12, 21:37   

"Gdy wieczorem
gorączka dnia walczy o życie,
smutno myśleć, czy odejdzie czy nie."

Wpadło mi w łapki kolejnych kilka filmów i myślę, że warto o nich napisać...........
Zacznę od ciekawego filmu Anime "KAI DOM MARU" z którego pochodzi powyższe Haiku. Wydany w "Kinie domowym" ( 19.90 zł ) jako kolejny film po "Blood..." twórców "Ghost in the Shell". Jest to opowieść samurajska z pogranicza Fantasy. Są tam przepiękne pastelowe ujęcia ( technika może zaciekawić wszystkich, którzy malują :mrgreen: ) jakby wyjęte z pięknych, dawnych grafik japońskich, ciekawa, nietuzinkowa treść i niesamowicie zrealizowane walki! Wadą filmu jest jego długość, bo niespełna ok 45 min. co troszkę wiąże się z tym, iż opowieść jest przedstawiona w postaci krótkich obrazów, które momentami troszkę stają się niezrozumiałe! Ale może chodziło o Haiku? Krótką poetycką formę, w której nie najważniejsza jest treść, a odczucia przelewane na papier tzw. chwila zaklęta i uwięziona w kilku słowach.....
Na końcu filmu, właściwie po napisach realizatorzy umieścili przepiękne projekty dodając kilka wierszy japońskich mistrzów! Polecam ten film gorąco!! Padajacy deszcz, przepływajace chmury, tajemnicze postacie, ciekawie przedstawiona przyroda, wręcz bohaterowie są z nią stopieni...............

"Twa szata mokra od porannej rosy
Nie susząc jej,
wędrujesz samotnie górską ścieżka."
_________________
Strażnik z Lothlórien
 
 
 
dziki 
Przyjaciel Entów


Wiek: 53
Dołączył: 29 Maj 2006
Posty: 1146
Skąd: gliwice-lothlórien
Wysłany: 2007-05-05, 20:55   

Dzisiaj wieczór muzyczno poetycki. :-({|= Właśnie udało mi sie ściągnąć słynną operę pana Adama Kleina "Leithian" Nie mogę nic powiedzieć o samej muzyce, bo ....niestety nie słuchałem jeszcze, ale..... z fragmentów zapowada się Elfiańsko! Podaję linkusia, byście też mogli posłuchać i może pogadamy o tym dziele? http://www.wladca.pl/Lothlorien/leithian
Wracając do muzyki....oczekuję na ciekawą pozycję Ricka Wakemana ( dawno dawno temu wydana płytka! ) "Songs of Middle Earth", może ktoś już słyszał o tym? Płytka i kilka innych - też związanych z twórczością Pana Tolkiena dotrze do mnie z USA pod koniec maja i na pewno podzielę się z Wami tą muzą! Tu muszę dodać - bom strasznie niecierpliwy i :roll: - ,że już dostałem piękne dzieło z 2006 roku, które było tworzone przez znamienitych fanów muzycznego kręgu rockowego W.P. przez ok 20 lat i w końcu ujrzało światło dzienne w postaci pięknej płytki...... wiem smaki, ale........ to niespodzianeczka dla Wyprawowiczów do Loth.... ale jeśli Ive zgodzi się na kolejne druki PHN-ka to na pewno zostanie to tam umieszczone! :mrgreen:
Jeśli chodzi o muzę dotyczącą W.P. ( co prawda pisałem już o tym w muzie...) to gorąco polecam Bo Hanssona "Sagan Om Ringen" - później "Lord of the rings" - przepiękną i nieprzemijającą opowieść ze świata Śródziemia stworzoną w latach 70- tych! Zlotowicze z Gliwic mogli sie z tą muzą zapoznać, co prawda żaden nie śmiał opisać swoich muzycznych spostrzerzeń.... cóż... Elfy są wieczne .. może stąd ta zwłoka? :yyy: :mrgreen: Dla mnie osobiście, weterana muzycznego to dzieło -zresztą tak jak i powieść -jest nieśmiertelną, ponad czasową muzyczną ilustracją tego co później pokazał Pan Peter J.! Goraco polecam tą płytkę!!! Cudne dźwięki, przemieszane z odgłosami natury! Pisałem już o tym, że prawie za każdym razem jak jestem w Lothku, to słucham teej płytki... i słucham od ok. końca lat 70- tych, gdy po raz pierwszy usłyszałem jej w audycji pana Kordowicza ( speca od muzy elektronicznej i również fana W.P. ! ) , który puszczał tą muzę ( dziki nagrywał na magnetofon szpulowy ZK 120T ! ) czytając fragmenty powieści! To była magia!!!!!! Potem na giełdzie płyt ( to takie archaiczne dla Was miejsce, gdzie w czasach komuny- brrrr- można było posłuchać czegoś "zgniłego" w postaci płyt winylowych! ) udało mi się kupić analog, który z pietyzmem przechowuję do dzisiaj! Posiada on jako okładkę oryginalny rysunek Pana Tolkiena, który zakochał się w tej muzie!!! I pomimo, że na pierwszym utworze jest rysa, która nie pozwala tegoż utworu odtworzyć ...maglowałem, tę cudną muzę .... a teraz posiadam dwie wersje CD i .... mogę pozwolić sobie na katowanie bez końca! \:D/
Miało być poetycko... cóż.. mam dylemat.... cudowny epos Chiński " Fletnia chińska" , czy niesamowita chwilowa gwiazda dekadenckiej poezji Reverdy?
Dobra..... Riverdy.... czyli proza poetycka!

"O świcie"

W moim śnie głowa dziecka znajdowała się pośrodku.Jesli chmury zbiorą się na twoim dachu, a deszcz cię oszczędzi- czy zachowasz w tajemnicy ten podwójny cud?
Ale żaden głos cię nie woła. Jesli wstaniesz i będziesz szedł boso, rozchorujesz się. Dokąd zresztą mógłbyś stąd iść, poprzez parowy światła?
Pierzyna trwała w milczeniu; z podkurczonymi pod siebie nogami idzie podpierajac się na skrzydłach i wychodzi. Był to anioł i jeszcze bielszy świtajacy poranek.

"Wszystko śpi"

Drzewo wieczora, abażur lampy i klucz do odpoczynku.
Wszystko drży, kiedy drzwi otwierają się bezgłośnie.Białty promień wpada przez okno i zalewa stól. Ręka przesuwa się przez cień, promień, papier na stole.Sięga po lampę, to drzewo o rozległym okolu, ciepłą i umykajacą gwiazdę.Jeden podmuch niweczy wszystko, gasi płomych i popycha promień.Nie ma juz nic przed oczami. Tylko czarna noc i ściana podtrzymująca dom.

"Powietrze"

Zapomniane
zamknięte drzwi
Na pochylonej ziemi
Drzewo drży
I tylko
śpiewa ptak

Na dachu
Nie ma już światła
Tylko słońce

I znaki, które kreślą twoje palce.

"Na przeciw"

Na skraju
tańczy obłok
Na rynnie zawisły
trzy krople
Trzy gwiazdy
diamenty
I twoje błyszczące oczy które patrzą
w słońce za szybą

Południe


" Na stoku"

O zachodzie wieczór zamyka drzwi
Jesteśmy na skaraju drogi
W mroku
tuż przy strumieniu
gdzie wszystko sie toczy

Dopóki jest jeszcze światło
Linia odbiega w nieskończoność
Woda wzbija się jak pył
Milczenie zamyka noc


I na razie tyle.... co Wy na to?????? :shock:
_________________
Strażnik z Lothlórien
Ostatnio zmieniony przez dziki 2007-05-07, 10:29, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
Maryen 
Członek Drużyny


Plemię: Sindar
Ulubiona Era: Pierwsza
Narodziny: 5 Lotesse 501 (I)
Wiek: 31
Dołączyła: 23 Paź 2006
Posty: 568
Skąd: Mroczna Puszcza (WZL)
Wysłany: 2007-05-05, 21:47   

Hm... ale poeycko... podoba mi się ten twój kącik Dziki :) a opere sobie już ściągam.. ah! już nie mogę się doczekać aż przyjdzie czas żeby sobie tego cudeńka posłuchać.. dzięki Dzikuś za link... !!! :*
_________________
"Nigdy nie zapominaj najpiękniejszych dni twojego życia!
Wracaj do nich, ilekroć w tym życiu wszystko zaczyna sie walić",
"Dusza nie znałaby tęczy, gdyby oczy nie znały łez"

*Pogromca Smoka :)
*Beerbuster ;)
 
   
 
dziki 
Przyjaciel Entów


Wiek: 53
Dołączył: 29 Maj 2006
Posty: 1146
Skąd: gliwice-lothlórien
Wysłany: 2007-05-08, 20:54   

Myślę, że o tym wspomniał Ive siedząc w karczmie!!!! Jest! Tak jest kolejna księga, epos, cudna opowieść naszego duchowego przywódcy Pana Tolkiena! "Dzieci Hurina"!!! :mrgreen: :brawo:
Piszę o tym bo udało mi się kupić ją zwyczajnie w swojej ulubionej księgarni sieci Matras ( tam kupuję wszystkie Star Warsy!!! :grin: :mrgreen: ) z ......na dzień dobry z 10% upustem ( plus upust z karty! ) za 34 zł! Ciepła specjalnie wyciągnięta z kartonu dla Dzikiego!
I powiem Wam, że jestem zauroczony! Włączywszy najnowszą płytkę pani Enyi wpiłem się w tę ślicznie wydaną księgę z kolorowymi i cz- białymi ilustracjacjami Alana Lee! Przypomina mi to wydanie Hobbita Amberowskiego z 2000 roku ( teraz wznowionego! ), gdzie też oprócz kolorowych ilustracji każdy rozdział rozpoczynał się od cudnego ołówkowego rysunku i niejednokrotnie też tak się kończył! Cudo!!! \:D/ :mrgreen:
Dzieci Hurina...... biegnijcie do księgarń i spytajcie o upust!! Może jeszcze się załapiecie!!! Na razie przeczytałem wstępy i wchłonąłem szatę graficzną i............ O:)
....pozostawiam bez komentarza!!!!!!!!!!!!!! :-({|=
_________________
Strażnik z Lothlórien
 
 
 
Ivellios Mirimafëa 
Kronikarz Czerwonej Księgi


Plemię: Noldor
Ulubiona Era: Pierwsza
Narodziny: Yunquëa Víressë 23. (I)
Wiek: 33
Dołączył: 25 Maj 2005
Posty: 5293
Skąd: Kraków
Wysłany: 2007-05-10, 12:58   

Ha! Dostałem książkę :) Dzieci Huurina .... na pierwszy rzut oka widzę, że wydanie polskie jest poprostu cudne.... kolorowa, porządna okładka w stylu nowych książek Tolkiena wyd. Amber. Na grzbiecie widnieje ładny tytuł a nad nim (co jest nowością chyba) fragment rysunku z okładki (wygląda to bardzo ładnie) .... wewnątrz śliczne czarno-białe ilustracje Alana Lee... na prawdę wygląda książka ładnie... na końcu umieszczona mapa Beleriandu znana nam z Silmarillion'u, choć z usuniętymi nazwami z tej wspomnianej. Zachowano jedynie nazwy, które ukazały się w DH. Na weekend wyjeżdżam i nie będzie mnie do niedzieli, więc przez te 3 doby postaram się jak najwięcej książki przeczytać i napisać moje zdanie o niej ;) ....
_________________


Jest takie miejsce, zwane „niebiosami", gdzie można dokończyć rozpoczęte tu dobro, gdzie spełniają się nie napisane opowieści i nie spełnione nadzieje. -- J.R.R. Tolkien

Aragorn I take to be my liege lord whether he claim it or no, and any wish from him to me is a command. -- Prince Imrahil
 
 
   
 
Arya Svit'kona
[Usunięty]

Wysłany: 2007-05-11, 19:03   

Też mam ochotę ją dorwać. A w jakiej cenie ją dostałeś?? Muszę sobie przygotować odpowiednią ilość kaski :twisted:
 
 
Ivellios Mirimafëa 
Kronikarz Czerwonej Księgi


Plemię: Noldor
Ulubiona Era: Pierwsza
Narodziny: Yunquëa Víressë 23. (I)
Wiek: 33
Dołączył: 25 Maj 2005
Posty: 5293
Skąd: Kraków
Wysłany: 2007-05-13, 17:49   

Ja dałem akurat 30 zł, ale na allegro, więc trzeba było doliczyć przesyłkę... w księgarniach kosztuje między 36-40 zł.... :) Książka na prawdę warta przeczytania... Obecnie jestem w połowie ;)
_________________


Jest takie miejsce, zwane „niebiosami", gdzie można dokończyć rozpoczęte tu dobro, gdzie spełniają się nie napisane opowieści i nie spełnione nadzieje. -- J.R.R. Tolkien

Aragorn I take to be my liege lord whether he claim it or no, and any wish from him to me is a command. -- Prince Imrahil
 
 
   
 
Arya Svit'kona
[Usunięty]

Wysłany: 2007-05-15, 21:43   

Ty to naprawdę tanio jak na moje oko.. A o Książce dowiedziałam się z Ostatniego "Neewsweek'a". Był tam spory reportaż o tym i o owym i właśnie mam ochotę poczytać tę książkę. Też mi się wydaje że warto.
 
 
dziki 
Przyjaciel Entów


Wiek: 53
Dołączył: 29 Maj 2006
Posty: 1146
Skąd: gliwice-lothlórien
Wysłany: 2007-05-22, 23:41   

Dzisiaj w kąciku opowiem o kilku filmach, które zagościły na mej pułce! A temat tych historyjek, to ....opowieści Rycerskie, te z legend i ...tym bardziej te niesamowite, okryte mitologią! Te, które mają być niespodzianką w...... przemilczę!! ;-) Zacznę od "Troyi" Wolfganga Petersena ( jestem wielbicielem jego pierwszej superprodukcji "Niekończąca się opowieść "! ), która spodobała mi się i wywarła niesamowite wrażenia wizyjne!!! Tak ...mitologiczna epopeja! Jest Achilleos, Hektor, jest też Piękna Helena i Parys!! Cudone plenery, niesamowite walki..... Film.... naprawdę zrobił na mnie wrażenie!! Oczywiście... na taką superprodukcję musi paść jakiś cień??? I stało się! Zasiane przez alternatywną ścieżkę dźwiękową, która była wydana przez wytwórnię xxx i niedostępną, pana Gabriela Yareda ( to obecnie kult tegoż filmu!!! I dziki szuka płyty!!! ) Ale polecam gorąco to Dzieło! Kolejne, to "Królestwo niebieskie" mojego najzacniejszego reżysera ( obok Stanleya K. )Ridleya Scotta - szkoda, że do dzisiaj nie ukazała się szeroko promowana edycja 3 płytowa DVD "Blade runnera"! - gorąco polecam, tą krucjatę z Liamkiem, Orlandem i przesłaniem jakie niesie ten film, jak najbardziej aktualne!!!! ( Szkoda, że ci najwyżsi nigdy takowych prawd nie dostrzegają! )
Kolejne... to superprodukcja Oliviera S. "Aleksander"! Niezłe, aczkolwiek.... ( pomimo świetnej Angeliny i Collinka! I innych postaci! ) Czegoś brak w tym dziele!! nawet muza Vangelisa... jest jakaś nijaka powtarzalska!!!
Na koniec......... "Lochy i smoki"!!! MH...... świetny, kultowy aktor Jeremy A. i ...ponoć kultowa gra..... mh......... Jakbym miał naście lat ( nie obrażajac nikogo z Forumka! Wręcz przeciwnie!!!! :brawo: ) to połaczenie Indiana J., Krulla, Flasha G, Gwiezdnych. W itd itp...... to ...taki, plastikowy obraz z ... niewielkim... młodzieńczym przesłaniem.... tak ! Sięgnijcie po ten film, ale... wspomniana "Niekończąca się opowiść", pomimo małego budżetu i w wersji Niemieckiej! to......... Mam ten film w swojej kolekcji (w MM 9.90 zł ) i .... o muzie nie wspomnę!....... A którz z Was widział ten film z przewodnią piosenką Limahla? :mrgreen:
ps. a może, ktoś zna....jak nie to polecam!!!!!!! http://www.vivid.pl/php/k...?id=644184&pp=1 tak ...to między innymi "ojciec" "Obcego"!!!
_________________
Strażnik z Lothlórien
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group