Forum Bractwa Rivendell Strona Główna Forum Bractwa Rivendell
Mae govannen mellon... witamy na forum poświęconym Eldarom przy Bractwie Rivendell (Heren Nalmiristo: www.bractwo-rivendell.pl)

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
Elfów historie największe

Która historia była największa
Berena i Luthien
48%
 48%  [ 13 ]
Turina Turambara
14%
 14%  [ 4 ]
Tuora i Gondolinu
0%
 0%  [ 0 ]
Earendila
7%
 7%  [ 2 ]
Odejścia Noldorów z Amanu
29%
 29%  [ 8 ]
Głosowań: 27
Wszystkich Głosów: 27

Autor Wiadomość
Finrod 
Jeździec Na baryłce


Plemię: Noldor
Ulubiona Era: Pierwsza
Wiek: 27
Dołączył: 12 Sty 2007
Posty: 212
Skąd: Mithlond
Wysłany: 2009-02-14, 21:50   

Duże znaczenie ma też wyjątkowość czynów, których oni dokonali. Nie tylko sama miłość - to historia z wielkim rozmachem, a nie dotyczy wielkich bitew, wodzów - to jest piękne.
 
 
Ivellios Mirimafëa 
Kronikarz Czerwonej Księgi


Plemię: Noldor
Ulubiona Era: Pierwsza
Narodziny: Yunquëa Víressë 23. (I)
Wiek: 33
Dołączył: 25 Maj 2005
Posty: 5293
Skąd: Kraków
Wysłany: 2009-02-14, 22:39   

To prawda. Potrafili wiele zdziałać swoimi umiejętnośiami i sprytem. Nie potrzeba im było wielkich armii, tysięcy wojowników. Poradzili sobie w trudach i przeżyli. A przynajmniej prawie. Jednak później spędzili razem długie życie w odosobnieniu, we wzajemnej miłości. To jedna z najpiękniejszych historii.
_________________


Jest takie miejsce, zwane „niebiosami", gdzie można dokończyć rozpoczęte tu dobro, gdzie spełniają się nie napisane opowieści i nie spełnione nadzieje. -- J.R.R. Tolkien

Aragorn I take to be my liege lord whether he claim it or no, and any wish from him to me is a command. -- Prince Imrahil
 
 
   
 
Thoron 
Po powrocie do Bag End


Plemię: Noldor
Ulubiona Era: Lata Drzew
Wiek: 25
Dołączył: 15 Lut 2009
Posty: 352
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2009-02-15, 18:02   

Ja także oddałem głos na Berena i Luthien. Wg. mnie najpiękniejsza historia w całej Ardzie :)
_________________
Sui côl lilthar i laiss nedh i 'waew

I hul bresta i ngylf be aear

Sui silith rimma i nen.
 
 
 
Ivellios Mirimafëa 
Kronikarz Czerwonej Księgi


Plemię: Noldor
Ulubiona Era: Pierwsza
Narodziny: Yunquëa Víressë 23. (I)
Wiek: 33
Dołączył: 25 Maj 2005
Posty: 5293
Skąd: Kraków
Wysłany: 2009-02-15, 18:04   

Widzimy zatem, że większość forumowiczów (z tych, którzy głosowali) jest za Berenem i Luthien.

Teraz trudniejsze zadanie. Która, Waszym zdaniem, historia, z tych wymienionych, jest tą najmniejszą? Nikt nie głosował na Tuora. Czyżby to jego historia nie ruszała żadnego z forumowiczów?
_________________


Jest takie miejsce, zwane „niebiosami", gdzie można dokończyć rozpoczęte tu dobro, gdzie spełniają się nie napisane opowieści i nie spełnione nadzieje. -- J.R.R. Tolkien

Aragorn I take to be my liege lord whether he claim it or no, and any wish from him to me is a command. -- Prince Imrahil
 
 
   
 
Thoron 
Po powrocie do Bag End


Plemię: Noldor
Ulubiona Era: Lata Drzew
Wiek: 25
Dołączył: 15 Lut 2009
Posty: 352
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2009-02-15, 18:06   

Jeśli już to mnie bardziej poruszyła historia Turina. Bardziej wyrazista ;-)
_________________
Sui côl lilthar i laiss nedh i 'waew

I hul bresta i ngylf be aear

Sui silith rimma i nen.
 
 
 
Finrod 
Jeździec Na baryłce


Plemię: Noldor
Ulubiona Era: Pierwsza
Wiek: 27
Dołączył: 12 Sty 2007
Posty: 212
Skąd: Mithlond
Wysłany: 2009-02-15, 18:27   

Może trochę dlatego, że jest to "niedokończona opowieść". A w moim Silmarillionie rozdział "Tuor i upadek Gondolinu" zajmuje 9 stron, natomiast "Beren i Luthien" 32 strony :)
 
 
Ivellios Mirimafëa 
Kronikarz Czerwonej Księgi


Plemię: Noldor
Ulubiona Era: Pierwsza
Narodziny: Yunquëa Víressë 23. (I)
Wiek: 33
Dołączył: 25 Maj 2005
Posty: 5293
Skąd: Kraków
Wysłany: 2009-02-15, 19:18   

Czyli myślicie, że wpływ na decyzję miał fakt niedokończoności tego dzieła oraz krótkość opisu w Quenta Silmarillion?
_________________


Jest takie miejsce, zwane „niebiosami", gdzie można dokończyć rozpoczęte tu dobro, gdzie spełniają się nie napisane opowieści i nie spełnione nadzieje. -- J.R.R. Tolkien

Aragorn I take to be my liege lord whether he claim it or no, and any wish from him to me is a command. -- Prince Imrahil
 
 
   
 
Tar-Ancalimon 
Przyjaciel orłów


Plemię: Dúnadan
Ulubiona Era: Pierwsza
Narodziny: 5.10.1986(1)
Wiek: 20
Dołączył: 30 Mar 2012
Posty: 98
Skąd: z Númenoru
Wysłany: 2012-12-14, 18:45   

prosze,prosze trudna decyzja m Earendil lub Turin zguba Glaurunga. Doradzicie :P
 
 
 
Tar-Ancalimon 
Przyjaciel orłów


Plemię: Dúnadan
Ulubiona Era: Pierwsza
Narodziny: 5.10.1986(1)
Wiek: 20
Dołączył: 30 Mar 2012
Posty: 98
Skąd: z Númenoru
Wysłany: 2012-12-21, 14:31   

obstawiam Turina syna Hurina , Smoczy hełm z Dor-Lominu, Mormegila czarny miecz, oraz zgube Glaurunga jako najdłuższą pieśń ułożną w dawnych czasach i jak dla mnie jedna z najbardziej poruszających opowieści w slimie :orthanc:
 
 
 
Findecáno 
Gość władcy Niedźwiedzi

Plemię: Sindar
Ulubiona Era: Pierwsza
Wiek: 22
Dołączył: 19 Mar 2012
Posty: 120
Skąd: z poza dolin z poza gór
Wysłany: 2012-12-21, 18:07   

Odejście Noldorów z Amanu, zdecydowanie to. Nic nie może sie równać z Mową Feanora czy obroną Aqualonde (pewnie błąd). Choć Klątwa Mandosa chyba jest najlepsza z całego Silmarilionu
 
 
Velho
[Usunięty]

Wysłany: 2012-12-21, 22:32   

Pieśń o Leithian, ponieważ według mnie, jest to pieśń nie tylko o miłości, ale i nadziei. Zarówno Berenowi, jak i Luthien, nie pozostaje nic innego, jak wierzyć w Dobro. Jest to również pierwszy przejaw poświęcenia absolutnego pomiędzy dwiema rasami, które nie zawsze odnajdywały pojednanie.
A to jak wpływała Pieśń na mieszkańców Ardy, pięknie obrazuje Aragorn i Arwena, którzy wielce inspirowali się ich historią w swej miłości. Ich los został zaplątany w jeden, inspirując się wzajem miłością zmienili ówczesny świat i odnaleźli odwage do takiego podjęcia takiej ścieżki
 
 
Thordis
[Usunięty]

Wysłany: 2013-01-02, 00:10   

Ciężki wybór. Własciwie to wszystkie z przytoczonych historii bardzo mnie poruszają. Ostatecznie wahałam się między dwiema: Turinem i odejściem Noldorów z Amanu. Chyba nie jestem w stanie powiedzieć tak z całą pewnością, która z nich wzbudza we mnie silniejsze emocje. Zdecydowałam się wreszcie na Turina. Dlaczego? Na którąś z tych opowieści musiałam postawić, jako że ankieta nie zakłada wyboru dwóch odpowiedzi ;) Podejrzewam też, że w przypadku tych dwu historii wybór wiąże się u mnie silnie z nastrojem i innego dnia mógłby paść jednak na tę drugą...
Generalnie Turina wybrałam przede wszystkim dlatego, że to historia bardziej skupiona na jednostce, podczas gdy odejście Noldorów z Amanu dotyczy tragizmu w ujęciu bardziej społecznym, skupia się też indywidualnie na znacznie większej ilości bohaterów, zwykle chcąc się wzruszyć czytam ją wyrywkowo, konkretne fragmenty skupione wokół jednostki czy małej grupy. Po co? Bo najłatwiej i najsilniej przeżywa się jednak tragizm jednostkowy, konkretnego bohatera lub ich niewielkiej ilości. Skupia się wówczas myśli na jednym, czy dwóch bohaterach głównych, z nim/nimi identyfikuje, współodczuwa. Szczególnie w przypadku typowych bohaterów tragicznych. Dlatego mimo wszystko padło na Turina.
 
 
Tar-Ancalimon 
Przyjaciel orłów


Plemię: Dúnadan
Ulubiona Era: Pierwsza
Narodziny: 5.10.1986(1)
Wiek: 20
Dołączył: 30 Mar 2012
Posty: 98
Skąd: z Númenoru
Wysłany: 2013-01-06, 11:54   

wybacz, ale historia o dzieciach Hurina nie tyczy się wyłącznie Turina lub całej rodziny Hurina. Ta tragedia dotknęłą całej ludzkości, zginął Turin Turambar jak i Hurin Thalion , najpotężniejszy z wojowników ludzkości. Czy ta sprawa i cierpienie jak już mówiłem tyczy się tylko rodziny Hurina ? Nie upadł Nargothrond ( nie wiem czy dobrze to napisałem ) zginął Gwindor w tej bitwie, Bereg mistrz łuku najlepszy przyjaciel Turina padł z ręki swojego przyjaciela którego umiłował, na dodatek jak też już wspominałem upadł nargothrond gdzie zamieszkiwalo w nim kilkanaście tysięcy Elfów. Więc jak sam widzisz nie wszystko jest takie proste jak się wydaje . :tb:
 
 
 
Thordis
[Usunięty]

Wysłany: 2013-01-06, 12:25   

Ale ja nic takiego nie powiedziałam. Stwierdziłam tylko, że z pomiędzy dwóch moich ukochanych opowieści, ostatecznie wybrałam jedną, ponieważ jest bardziej skupiona na jednostce/rodzinie, niż ta druga. Co nie oznacza, że występuje w niej wyłącznie jeden bohater czy jedna rodzina i że bohaterów drugoplanowych nie dotyka tragedia, bo to oczywista bzdura. A tym bardziej nie stwierdzałam nigdzie, że sprawa jest prosta. Więc widzę, że poddałeś moje wcześniejsze słowa poważnej nadinterpretacji. Prosiłabym więc o czytanie ze zrozumieniem i odczytywanie słów takimi, jakimi zostały wypowiedziane ;)

A gwoli wyjaśnienia. Chodziło mi raczej o "konwencję sagową" opowieści o dzieciach Hurina. Mam ogromny sentyment do sag islandzkich i wczesnośredniowiecznej literatury anglosaskiej. A tutaj struktura opowieści, konwencja i poetyka są inspirowane powyższymi i stylizowane na nich najwyraźniej ze wszystkich "wielkich historii Silmarillionu". Przynajmniej w moim odbiorze.

Owszem, tragedia ma tu także wymiar społeczny, ale w takim samym stopniu jak tragedia Beowulfa czy rodu Volsungów. Tragedia ma wymiar społeczny, historie pobocznych postaci są tragiczne, ciekawe i nad nimi też da się zatrzymać dłużej, wzruszyć, rozpłakać, pomyśleć, przeanalizować. Ale to nie zmienia faktu, że konstrukcja opowieści JEST SKUPIONA wokół jednostki/rodu. Taki typ poetyki utworu. I jedno drugiego nie wyklucza.
 
 
Tar-Ancalimon 
Przyjaciel orłów


Plemię: Dúnadan
Ulubiona Era: Pierwsza
Narodziny: 5.10.1986(1)
Wiek: 20
Dołączył: 30 Mar 2012
Posty: 98
Skąd: z Númenoru
Wysłany: 2013-01-06, 12:43   

nie twierdze że ty to powiedziałaś :) . wiesz mi jakbyś napisał od razu takiego posta to bm nawet sie słowem nie odezwał. Ja zrozumiałem twojego posta to w ten sposób że dla ciebie tragedia rodzina jest straszniejsza od śmierci wielu tysięcy istnień ( wybacz ale zawsze mam problem ując myśli w słowa) i że nie dotyka różnych społeczności na Ardzie. Taaa pewnie nikt mnie nie zrozumie
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group