Forum Bractwa Rivendell Strona Główna Forum Bractwa Rivendell
Mae govannen mellon... witamy na forum poświęconym Eldarom przy Bractwie Rivendell (Heren Nalmiristo: www.bractwo-rivendell.pl)

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
Przetrwanie w dziczy
Autor Wiadomość
Tar-Ancalimon 
Przyjaciel orłów


Plemię: Dúnadan
Ulubiona Era: Pierwsza
Narodziny: 5.10.1986(1)
Wiek: 20
Dołączył: 30 Mar 2012
Posty: 98
Skąd: z Númenoru
Wysłany: 2012-07-04, 11:59   

Wiem. czytałem np: Prywatne wojny najwyższych dowódców alianckich. chyba tak nazywała się tak książka. Z krwawione ziemie i tym podobne. sporo dowiedziałem się z tv :P . I z innych zródeł informacji i oraz książek kórych tytułów nie pamiętam.
 
 
 
Senion 
Podróżnik przez Morię


Plemię: Noldor
Ulubiona Era: Pierwsza
Narodziny: yucainen minë Sulimë 43 (I)
Wiek: 28
Dołączył: 27 Kwi 2006
Posty: 725
Skąd: Vene (Łódź)
Wysłany: 2012-07-04, 12:21   

Chwali się w tak młodym wieku taki pęd do wiedzy :) Ja na pewno w wieku 12 lat nie wiedziałem, co mnie tak naprawdę pasjonuje. Ale rzeczywiście, jeśli chcesz się dowiedzieć czegoś konkretnego na temat historii, to polecam czytać książki mniej baśniowe ;) Równie dobrze mógłbyś się uczyć historii z WP :) Mnóstwo z nich jest dostępnych w Internecie i bardzo łatwo się do nich dostać, nawet legalną drogą :D
_________________
"W końcu jeśli dziewczyna chce iść przez życie z inną, która nosi koszule i krawaty, ujeżdża konie i ma twarz jak buldog, który zlizuje ocet z ostu, to przecież wyłącznie jej sprawa." - T. Pratchett, "Niuch"
 
   
 
Tar-Ancalimon 
Przyjaciel orłów


Plemię: Dúnadan
Ulubiona Era: Pierwsza
Narodziny: 5.10.1986(1)
Wiek: 20
Dołączył: 30 Mar 2012
Posty: 98
Skąd: z Númenoru
Wysłany: 2012-07-04, 12:38   

Akurat znalazłem necie że jest w Brukseli Biblioteka polska są i księgarnie. :) Więc zobaczymy co tam będzie. No i ciocia jedzie do Polski 20 więc poprosiłem żeby mi z jedną książkę kupiła i parę wypożyczyła :) : jeśli chodzi o neta to chyba nie do końca zrozumiałem. : Chodzi ci o to że są dostępne w necie do przeczytania ?? Czy kupienia :) A jeśli sugerujesz że mam przestać czytać fantasy , nie ma mowy :P
 
 
 
Senion 
Podróżnik przez Morię


Plemię: Noldor
Ulubiona Era: Pierwsza
Narodziny: yucainen minë Sulimë 43 (I)
Wiek: 28
Dołączył: 27 Kwi 2006
Posty: 725
Skąd: Vene (Łódź)
Wysłany: 2012-07-05, 20:47   

Nie! Absolutnie tego nie sugeruję! Czytaj jak najwięcej wszystkiego (oprócz kiepskich rzeczy) ;) Ale są biblioteki on-line (np. UWr czy UG), które udostępniają książki za darmo. Jak to biblioteki :D
_________________
"W końcu jeśli dziewczyna chce iść przez życie z inną, która nosi koszule i krawaty, ujeżdża konie i ma twarz jak buldog, który zlizuje ocet z ostu, to przecież wyłącznie jej sprawa." - T. Pratchett, "Niuch"
 
   
 
Tar-Ancalimon 
Przyjaciel orłów


Plemię: Dúnadan
Ulubiona Era: Pierwsza
Narodziny: 5.10.1986(1)
Wiek: 20
Dołączył: 30 Mar 2012
Posty: 98
Skąd: z Númenoru
Wysłany: 2012-07-06, 08:48   

myślałem że w necie to tylko sprzedają książki :P , Sobie sprawdzę dzisiaj. :)
 
 
 
Meliel 
Po powrocie do Bag End


Plemię: Sindar
Ulubiona Era: Pierwsza
Narodziny: 8 Lothron 282 (I)
Wiek: 24
Dołączył: 07 Cze 2012
Posty: 335
Skąd: Asgard
Wysłany: 2012-07-10, 15:05   

Coś widzę, że temat zupełnie schodzi z torów "Przetrwania w dziczy".
Mam takie pytanko- czy z naszych polskich leśnych roślin można samemu "zrobić" jakieś lekarstwa na przykład coś na ból głowy czy przeziębienie, coś w stylu naparów itp? Dobrze znać takie metody ziołolecznictwa więc jak ktoś coś wie na ten temat to niech podzieli się tymi informacjami :tb:
_________________
Nic nie jest bardziej niebezpieczne niż wróg, który nie ma nic do stracenia.

http://www.marysia-bijou.blogspot.com/
 
 
 
Tar-Ancalimon 
Przyjaciel orłów


Plemię: Dúnadan
Ulubiona Era: Pierwsza
Narodziny: 5.10.1986(1)
Wiek: 20
Dołączył: 30 Mar 2012
Posty: 98
Skąd: z Númenoru
Wysłany: 2012-07-10, 19:08   

eeeeeee Rumianek ?? : Dobry na ból głowy właśnie :)
 
 
 
Aarien
[Usunięty]

Wysłany: 2012-07-10, 19:23   

Las obfituje w wiele cudownych ziół, roślin :)

Maliny, jagody, rumianek, mięta, dzika róża :)
 
 
Razosłav 
Głos na Wielkiej Radzie


Wiek: 33
Dołączył: 15 Wrz 2006
Posty: 523
Skąd: Radogoszcz (naprawdę!)
Wysłany: 2012-07-10, 22:03   

Powrót do tematu? Ale tak tematu tematu? To będziemy tu się uczyć jak zakładać pułapki, wnyki i sidła? Jak podsmażać świerszcze i uśmiercać postrągi? Gdzie zaczajać się na jakie ofiary i takie tam? Rozpalanie ognia, ochrona przed zimnem, dobór narzędzi, niekończące się dyskusje o przewagach małych noży nad dużymi czy siekiery nad maczetą, nierdzewki nad węglówką, victorinoxa nad sebenzą, butelki PET nad taktyczną manierką...
_________________
Śmiały atak to spore ryzyko. Atak nieśmiały to pewna śmierć.
 
 
Meliel 
Po powrocie do Bag End


Plemię: Sindar
Ulubiona Era: Pierwsza
Narodziny: 8 Lothron 282 (I)
Wiek: 24
Dołączył: 07 Cze 2012
Posty: 335
Skąd: Asgard
Wysłany: 2012-07-11, 13:23   

Tak, dokładnie Razosławie, o tym powinniśmy pisać w tym temacie a nie o tym kto jakie i gdzie czytał książki...
_________________
Nic nie jest bardziej niebezpieczne niż wróg, który nie ma nic do stracenia.

http://www.marysia-bijou.blogspot.com/
 
 
 
legomir
[Usunięty]

Wysłany: 2012-07-11, 13:33   

Meliel, Meliel, Meliel to była ironia przecież :P Przeczytaj na odwrót to co napisał to będziesz miała z grubsza sens
 
 
Razosłav 
Głos na Wielkiej Radzie


Wiek: 33
Dołączył: 15 Wrz 2006
Posty: 523
Skąd: Radogoszcz (naprawdę!)
Wysłany: 2012-07-11, 20:40   

Wiesz... problem jest taki, że ja sam nie jestem pewien co to było :hmmm:

No dobra... jedziecie na parę dni w Bieszczady albo spływ kajakowy. Przed wami tydzień przedzierania się przez lasy i noclegów pod namiotem. Co wieczór ognisko i suszenie przy nim lub w trasie mokrych skarpetek. Czego byście nie zapomnieli zabrać? Tylko ze szczegółami - jak "coś na wodę" to pisać czy manierka USM czy butelka PET, jak saperka to składana czy nie, czy demobil czy fiskars. Takie tam.
_________________
Śmiały atak to spore ryzyko. Atak nieśmiały to pewna śmierć.
 
 
Meliel 
Po powrocie do Bag End


Plemię: Sindar
Ulubiona Era: Pierwsza
Narodziny: 8 Lothron 282 (I)
Wiek: 24
Dołączył: 07 Cze 2012
Posty: 335
Skąd: Asgard
Wysłany: 2012-07-12, 10:53   

Oj tam, za bardzo się wczuwam :mrgreen:
A ma ktoś z Was może "przepis" (sprawdzony) jak zrobić sobie skórzany okrągły bukłak?
_________________
Nic nie jest bardziej niebezpieczne niż wróg, który nie ma nic do stracenia.

http://www.marysia-bijou.blogspot.com/
 
 
 
Tar-Ancalimon 
Przyjaciel orłów


Plemię: Dúnadan
Ulubiona Era: Pierwsza
Narodziny: 5.10.1986(1)
Wiek: 20
Dołączył: 30 Mar 2012
Posty: 98
Skąd: z Númenoru
Wysłany: 2012-07-12, 19:33   

Razosłav , Co ty masz do manierki ??? hę :) . Jak bym planował dłuższy wypad do lasu oczywiście że bym wziął manierkę a nie tego plastikowego śmiecia :P . Taka butelczyna , jakiś szpikulec sterczący z ziemi i po butelce oraz wodzie w niej zawartej. A taka Manierka mmmm żyć nie umierać ani się tak łatwo nie zniszczy no i ekologiczna, w końcu karbowana skóra. Tak mi się wydaje :yyy:
 
 
 
Meliel 
Po powrocie do Bag End


Plemię: Sindar
Ulubiona Era: Pierwsza
Narodziny: 8 Lothron 282 (I)
Wiek: 24
Dołączył: 07 Cze 2012
Posty: 335
Skąd: Asgard
Wysłany: 2012-07-12, 21:11   

Karbowana? :shock:
_________________
Nic nie jest bardziej niebezpieczne niż wróg, który nie ma nic do stracenia.

http://www.marysia-bijou.blogspot.com/
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group