Forum Bractwa Rivendell Strona Główna Forum Bractwa Rivendell
Mae govannen mellon... witamy na forum poświęconym Eldarom przy Bractwie Rivendell (Heren Nalmiristo: www.bractwo-rivendell.pl)

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
Coś dla LARPowócw, Ardowców i wesołych przebieranców
Autor Wiadomość
Razosłav 
Głos na Wielkiej Radzie


Wiek: 33
Dołączył: 15 Wrz 2006
Posty: 523
Skąd: Radogoszcz (naprawdę!)
Wysłany: 2010-08-25, 20:22   

Eee... to i tak nieźle, bo w miarę gustowny a nie wyglądający jak reszta - czyli jak skrzyżowanie włoskiej kuźni z rzutką Batmana. Niemniej w podobnych sytuacjach zwykłem cytować pana chorążego - "Klekoce... radomski Mauser nie klekotał..."
_________________
Śmiały atak to spore ryzyko. Atak nieśmiały to pewna śmierć.
 
 
dziki 
Przyjaciel Entów


Wiek: 52
Dołączył: 28 Maj 2006
Posty: 1145
Skąd: gliwice-lothlórien
Wysłany: 2010-08-25, 20:45   

Sam mam miecz w podobnych klimatach, ale nie narzekam! Odpadającą głowicą w formie trupiej- fantasy czaszki mógłbym spokojnie rzucając nią, załatwić nie jednego, pokaźnych rozmiarów wroga! :klamca: Ciężar właściwy samego miecza jest tak duży, że
spadając z wysokości ok. 1 metra – wymsknął mi się i tyle :fiufiu: – wbił się w podłogę sosnową bez problemu! O leżaku nie wspomnę, który został rozerwany na strzępy! =;
Czyż nie jest to groźna broń? :mrgreen: Wbrew pozorom, gdyby przyszło co do czego...nie radziłbym zadzierać z Dzikikim, uzbrojonym w miecz „Conana”- z tak zwanego nurtu "made in tompak" – bo mogłoby się to skończyć bardzo źle dla napastnika! :tb:
_________________
Strażnik z Lothlórien
 
 
 
Thoron 
Po powrocie do Bag End


Plemię: Noldor
Ulubiona Era: Lata Drzew
Wiek: 25
Dołączył: 15 Lut 2009
Posty: 352
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2010-08-26, 16:20   

Już po wyjeździe Dunków na Ardzie Falmariel stwierdziła, że nigdy by na Ennorath nie przepuściła takiego miecza(miecza Atarona)... Dlaczego? Bo ją bolało uderzenie płazem... Ja się nie spierałem ale uważam tę broń za na prawdę bezpieczną i bezbolesną ;)
_________________
Sui côl lilthar i laiss nedh i 'waew

I hul bresta i ngylf be aear

Sui silith rimma i nen.
 
 
 
Ivellios Mirimafëa 
Kronikarz Czerwonej Księgi


Plemię: Noldor
Ulubiona Era: Pierwsza
Narodziny: Yunquëa Víressë 23. (I)
Wiek: 32
Dołączył: 25 Maj 2005
Posty: 5291
Skąd: Kraków
Wysłany: 2010-08-26, 18:57   

Thoron, przecież tym się nie walczy.
_________________


Jest takie miejsce, zwane „niebiosami", gdzie można dokończyć rozpoczęte tu dobro, gdzie spełniają się nie napisane opowieści i nie spełnione nadzieje. -- J.R.R. Tolkien

Aragorn I take to be my liege lord whether he claim it or no, and any wish from him to me is a command. -- Prince Imrahil
 
 
   
 
Razosłav 
Głos na Wielkiej Radzie


Wiek: 33
Dołączył: 15 Wrz 2006
Posty: 523
Skąd: Radogoszcz (naprawdę!)
Wysłany: 2010-08-27, 17:51   

Jak ją bolało uderzenie płazem to jej problem. To nie jest żaden argument, bez względu na to nad czym dyskutowaliście (bo akurat zupełnie nie rozumiem o co chodzi)
W każdym bądź razie uderzenie płazem tak samo boli i tak samo nie robi krzywdy bez względu na to czy mówimy o prawdziwym mieczu czy o tępej zabawce.
_________________
Śmiały atak to spore ryzyko. Atak nieśmiały to pewna śmierć.
 
 
Eruanna
[Usunięty]

Wysłany: 2010-09-20, 11:40   

Jakbym miała jechać na Ardę to tylko z tym cudem http://www.ws13.info/photos/excalibur_ml1.jpg
Ostatnio zmieniony przez Elvinga Istimo 2010-09-24, 12:46, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Ivellios Mirimafëa 
Kronikarz Czerwonej Księgi


Plemię: Noldor
Ulubiona Era: Pierwsza
Narodziny: Yunquëa Víressë 23. (I)
Wiek: 32
Dołączył: 25 Maj 2005
Posty: 5291
Skąd: Kraków
Wysłany: 2010-09-20, 12:18   

I co byś tam robiła z nim? Można sobie w pierwszy i ostatni dzień pochodzić z takim, a normalnie nie wolno ci po za obóz się wytaczać z tego typu sprzętem.
_________________


Jest takie miejsce, zwane „niebiosami", gdzie można dokończyć rozpoczęte tu dobro, gdzie spełniają się nie napisane opowieści i nie spełnione nadzieje. -- J.R.R. Tolkien

Aragorn I take to be my liege lord whether he claim it or no, and any wish from him to me is a command. -- Prince Imrahil
 
 
   
 
Eruanna
[Usunięty]

Wysłany: 2010-09-20, 17:18   

Tak? Sama świadomość, że go mam wystarczy. Zawsze o takim marzyłam. Czemu? Przecież nie walczyłabym nim.
Ostatnio zmieniony przez Elvinga Istimo 2010-09-24, 12:47, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Elenna Linaewen
[Usunięty]

Wysłany: 2010-09-20, 18:20   

Właśnie dlatego, że byś nie walczyła. Bo jak chcesz być na Ardzie i chodzić po terenie gry to musisz być postacią "grywalną", czyli jeśli broń to piankowa, żeby móc walczyć.
 
 
Liadon 
Włócznią Ugodzony


Plemię: Nandor
Ulubiona Era: Druga
Narodziny: Yucainen Tatya Nórui 480 (I)
Wiek: 28
Dołączył: 03 Sty 2006
Posty: 750
Skąd: Ossiriand
Wysłany: 2010-09-20, 20:50   

A miecz może i ozdobiony i takie tam, ale zupełnie do niczego :P Fantasy dziadostwo.

Kiedyś chciałaś mieć zbroję i takie tam. A tu widzę taki konflikt przekonań. No nic. powodzenia :mrgreen:
_________________
Tropiciel z Lindonu

Ostatnio zmieniony przez Elvinga Istimo 2010-09-24, 12:48, w całości zmieniany 1 raz  
 
   
 
Eruanna
[Usunięty]

Wysłany: 2010-09-21, 09:41   

Dalej chcę, ale dzięki.
 
 
Razosłav 
Głos na Wielkiej Radzie


Wiek: 33
Dołączył: 15 Wrz 2006
Posty: 523
Skąd: Radogoszcz (naprawdę!)
Wysłany: 2010-09-21, 11:11   

Eee... o co dyskusja, miecz i tak brzydki... Znaczy się niestety mam już takie zboczenie, że nie potrafię dostrzec piękna w broni, która na pierwszy rzut oka jest niefunkcjonalna, ma zaburzenie pewnych proporcji, za ciężka, niewyważona itd...



Uploaded with ImageShack.us
_________________
Śmiały atak to spore ryzyko. Atak nieśmiały to pewna śmierć.
 
 
Eruanna
[Usunięty]

Wysłany: 2010-09-21, 12:32   

Tak , ta broń jest piękna zwłaszcza te rapiery o ile się nie mylę . :mrgreen: Chcesz pięknej broni Razosławie to ją masz http://www.miecze.pl/prod...w._2125_(2).jpg
 
 
Elen
[Usunięty]

Wysłany: 2010-09-21, 13:14   

Liadon napisał/a:
A miecz może i ozdobiony i takie tam ale zupełnie do niczego :P fantasy dziadostwo.

kiedyś chciałaś mieć zbroje i takie tam. a tu widzę taki konflikt przekonań. no nic. powodzenia :mrgreen:


Popieram Liada w 100%. ;-) Poza tym jakby go poużywać chwilę do walki, przy całej jego niefunkcjonalności, to ozdób i tak nie będzie widać.

Razosłav napisał/a:
Eee... o co dyskusja, miecz i tak brzydki... Znaczy się niestety mam już takie zboczenie, że nie potrafię dostrzec piękna w broni, która na pierwszy rzut oka jest niefunkcjonalna, ma zaburzenie pewnych proporcji, za ciężka, niewyważona itd...


To ja chyba też cierpię na takie zboczenie. ;-) Dyskusja, no wiesz, to jest forum w końcu- tu się dyskutuje. :twisted:

Ogólnie nic nie mam do takich replik, ale moim skromnym zdaniem do walki to się to nie nadaje. Chociaż mogłabym mieć takie fantasy miecze powieszone w domu na ścianie, jako dekoracje. :mrgreen: Wtedy dostrzegam ich piękno. Do walki jednak wolę coś solidnego, dobrze wyważonego i funkcjonalnego. ;-)
 
 
Eruanna
[Usunięty]

Wysłany: 2010-09-21, 13:21   

Do walki owszem, ponoć miecze Fantasy szybko pękają. Wiesz, miecze fantasy są tak piękne, że człowiek chciałby mieć taki. Oczywiście mówię tu nie tylko o powieszeniu go na ścianie. :mrgreen:
Ostatnio zmieniony przez Elvinga Istimo 2010-09-24, 12:50, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group