Forum Bractwa Rivendell Strona Główna Forum Bractwa Rivendell
Mae govannen mellon... witamy na forum poświęconym Eldarom przy Bractwie Rivendell (Heren Nalmiristo: www.bractwo-rivendell.pl)

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
Coś dla LARPowócw, Ardowców i wesołych przebieranców
Autor Wiadomość
Razosłav 
Głos na Wielkiej Radzie


Wiek: 33
Dołączył: 15 Wrz 2006
Posty: 523
Skąd: Radogoszcz (naprawdę!)
Wysłany: 2010-09-22, 00:26   

Panowie i panie, nie przesadzajmy w drugą stronę. Można przecież znaleźć ładne, dobre, miecze fantasy bez przerostu formy nad treścią. Można też łatwo znaleźć szmelcowate miecze, które mieczami fantasy nigdy być nie miały...


Co zaś się tyczy tej kolekcji renesansowej broni ze zdjęcia wyżej, to nie ma tam żadnych rapierów. Są dwa miecze, kord, sztylet, ze trzy noże, jakiś przydługi puginał, który nie wiem czy to jeszcze sztylet czy już miecz i... no właśnie... i kriegmesser/waffenmesser/grossermesser - jak zwal tak zwał. W każdym bądź razie chodzi o to coś, co zasadniczo jest olbrzymim nożem bojowym, dwuręczną szablą czy europejskim wynalazkiem, który dziwnie przypomina katanę i jakoś tak pod koniec XVw tu i tam zaczęło robić się modne...
Zainteresowanym polecam http://www.arma.lh.pl/smf/index.php?topic=82.0

Ogólnie renesans to epoka w której naprawdę używano broni, jakie większość ludzi zobaczywszy w sklepie czy w filmie skwitowałaby - "fantasy". Zbroje kostiumowe, rękawica/karwasz/i tarcza w jednym, dwuręczne młoty bojowe z jelcem i głowicą jak w mieczu, bagnety w formie topora, dwuręczne szable, prawie dwumetrowe miecze o płomieniście pofalowanej głowni (przy średniej wzrostu o ileż niższej niż dzisiaj), topory będące jednocześnie forkietami, tarcze malowane jak stronnice najdroższych ksiąg czy wyposażone w kolce, haki, wizjery, lampy, wysuwane ostrza i niezidentyfikowane urządzenia do przechwytywania i łamania mieczy i wiele, wiele innych... a wszyscy myślą, że tylko z rapierami i szablami wtedy biegano...


Uploaded with ImageShack.us
_________________
Śmiały atak to spore ryzyko. Atak nieśmiały to pewna śmierć.
Ostatnio zmieniony przez Razosłav 2010-09-22, 11:55, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
Eruanna
[Usunięty]

Wysłany: 2010-09-22, 11:45   

Zapomniałeś wymienić pałasza .
 
 
Razosłav 
Głos na Wielkiej Radzie


Wiek: 33
Dołączył: 15 Wrz 2006
Posty: 523
Skąd: Radogoszcz (naprawdę!)
Wysłany: 2010-09-22, 11:51   

Znaczy się, że gdzie zapomniałem? W jakim sensie?
_________________
Śmiały atak to spore ryzyko. Atak nieśmiały to pewna śmierć.
 
 
Eruanna
[Usunięty]

Wysłany: 2010-09-22, 11:59   

żartowałam. W sensie takim, iż pałasz był bardzo popularny w Europie w XVI w więc powinieneś go wymienić. Często mylony, a przynajmniej ja się z tym spotkałam, z rapierem. Jeden miecz chyba jest dwuręczny na pewno, kolejny to chyba półtorak i jedynka. Jak sadzę. Ty tu jesteś Ekspertem . :mrgreen:

Eruanna, nie poprzedzamy znaku interpunkcyjnego spacją. Ma ona być tylko za nim. Przed "iż" stawiamy przecinek. Zdania wtrącone wyróżniamy przecinkami.
Ivellios
Ostatnio zmieniony przez Ivellios Mirimafëa 2010-09-22, 12:33, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Ivellios Mirimafëa 
Kronikarz Czerwonej Księgi


Plemię: Noldor
Ulubiona Era: Pierwsza
Narodziny: Yunquëa Víressë 23. (I)
Wiek: 32
Dołączył: 25 Maj 2005
Posty: 5291
Skąd: Kraków
Wysłany: 2010-09-22, 12:36   



Razek, nie do końca zrozumiałem twój wpis odnośnie tej ilustracji. Uważasz, że ta broń do niczego się nie nadaje? Mnie osobiście bardzo się podoba pod kątem wykonania, ale inna kwestia, czy byłaby użyteczna w walce. Tego jednak ocenić nie mogę, bo nie znam się :)
_________________


Jest takie miejsce, zwane „niebiosami", gdzie można dokończyć rozpoczęte tu dobro, gdzie spełniają się nie napisane opowieści i nie spełnione nadzieje. -- J.R.R. Tolkien

Aragorn I take to be my liege lord whether he claim it or no, and any wish from him to me is a command. -- Prince Imrahil
 
 
   
 
Razosłav 
Głos na Wielkiej Radzie


Wiek: 33
Dołączył: 15 Wrz 2006
Posty: 523
Skąd: Radogoszcz (naprawdę!)
Wysłany: 2010-09-22, 13:03   

Skądże szefuniu. Wrzuciłem go jako przykład ładnej broni czysto fantastycznej :elessar:

Cytat:
Jeden miecz chyba jest dwuręczny na pewno, kolejny to chyba półtorak i jedynka. Jak sadzę. Ty tu jesteś Ekspertem
Domyślam się, że mówiłaś o mieczach z obrazka z poprzedniej strony? Jest jeden miecz jednoręczny, jeden wynalazek do któego próby klasyfikacji podąłem link i jeden "langeshwert". No właśnie, nie lubię angielskiej terminologii a polska z przyczyn właściwości języka nieraz brzmi nieco sztucznie i nie oddaje pewnych rzeczy. Należałoby toto nazwać "mieczem długim" albo po prostu mieczem o dwuręcznej rękojeści. Bo to ten rodzaj miecza, gdzie mówienie o "ręczności" jest bardzo ryzykowne.
Nie jestem ekspertem.
_________________
Śmiały atak to spore ryzyko. Atak nieśmiały to pewna śmierć.
 
 
Nanatei 
Przyjaciel Entów


Plemię: Sindar
Ulubiona Era: Pierwsza
Narodziny: 61. Hrívë 383 (I)
Wiek: 26
Dołączyła: 13 Lip 2010
Posty: 1153
Skąd: Racibórz
Wysłany: 2010-09-22, 16:59   

Angielska terminologia? Wszystkie niespolszczone nazwy które podawałeś, z tego co wiem, to są po niemiecku. :razz: I przy okazji nie "langeshwert" a "Langschwert"...
 
 
 
Razosłav 
Głos na Wielkiej Radzie


Wiek: 33
Dołączył: 15 Wrz 2006
Posty: 523
Skąd: Radogoszcz (naprawdę!)
Wysłany: 2010-09-22, 17:08   

Błąd z mojej strony. Zresztą nic dziwnego, słabo mi idzie mówienie drutem kolczastym. Wiem, że są po niemiecku. Są po niemiecku właśnie dlatego, że po angielsku nie lubię a po niemiecku z kilku powodów jest mi bliższe i bardziej w naszej okolicy uzasadnione.
_________________
Śmiały atak to spore ryzyko. Atak nieśmiały to pewna śmierć.
 
 
Eruanna
[Usunięty]

Wysłany: 2010-12-15, 10:34   

Ja mam pytanie jak w takowej,, zbroi" będzie się biegać po lesie, jako elf? Chodzi mi tu o jej wygodę przy noszeniu oraz jej wytrzymałość. http://fc01.deviantart.co...by_Verdaera.jpg
 
 
Liadon 
Włócznią Ugodzony


Plemię: Nandor
Ulubiona Era: Druga
Narodziny: Yucainen Tatya Nórui 480 (I)
Wiek: 28
Dołączył: 03 Sty 2006
Posty: 750
Skąd: Ossiriand
Wysłany: 2010-12-15, 15:58   

to jest chyba skora malowana srebrnym "szprajem" skóra. do chodzenia po lesia ndaje sie tak jak do chodzenia po mieście. jest (chyba bo nigdy nic nie wiadomo) lekka i nie ma jakichś elementow na przegubach kończyn więc nie powinna krępować ruchow. poz tym jest brzydka, ale to kwestia gustu ;)

nie sądzisz ze lepsza byląby jakaś skorzana kamizelka i coś co ludzie z uporem nazywają karwaszami?
uzyskasz efekt bardziej w klimacie larpowym i to pewnie za mniejszą cenę. bo nie sądzisz chyba ze toto mialoby Ciebie przed chymś chronić.
_________________
Tropiciel z Lindonu

 
   
 
Eruanna
[Usunięty]

Wysłany: 2010-12-15, 16:34   

Nie sadzę żeby mnie dobrze chroniła w nim. Pytam, bo ode mnie ludzie[ patrz mój przełożony] proponuje żebym w tym na treningu latała. Tak nawiasem to ten napierśnik jest z PCV, jeżeli miałabym jakiś napierśnik mieć na treningi to fajnie by było gdybym w nim na larpy również mogła jeździć i w którym by skóra oddychała i żeby mi się nie szybko zniszczył. Czyli najlepszy byłby skórzany. :mrgreen: http://img237.imageshack.us/img237/5505/afb005.jpg Dzięki za pomoc :mrgreen
 
 
Asnarak 
Zdobywca Serca Góry


Dołączył: 03 Lut 2008
Posty: 262
Skąd: Arda
Wysłany: 2010-12-15, 17:51   

Ja tak spytam bo nie wiem, jak powinno nazywać się opancerzenie przedramienia potocznie nazywane karwaszem?
 
 
 
Razosłav 
Głos na Wielkiej Radzie


Wiek: 33
Dołączył: 15 Wrz 2006
Posty: 523
Skąd: Radogoszcz (naprawdę!)
Wysłany: 2010-12-15, 23:03   

A to zależy jak wygląda :mrgreen:
Jeśli jest karwaszem, to karwaszem, jeśli jest zarękawiem to zarękawiem, jeśli jest tarczą to tarczą, jeśli bransoletą to bransoletą, jeśli jest rękawicą z dłuuugim mankietem to rękawicą, jeśli łuczniczym ochraniaczem, to łuczniczym ochraniaczem...
_________________
Śmiały atak to spore ryzyko. Atak nieśmiały to pewna śmierć.
 
 
Liadon 
Włócznią Ugodzony


Plemię: Nandor
Ulubiona Era: Druga
Narodziny: Yucainen Tatya Nórui 480 (I)
Wiek: 28
Dołączył: 03 Sty 2006
Posty: 750
Skąd: Ossiriand
Wysłany: 2010-12-16, 08:11   

Wujek Razoviec wytlumaczył ;-)

teraz żeby nie bylo Eruanno że chce sie Ciebie czepiać, chce tylko zapytać. Znaczy ze ktoś Ci polecil byś w tych pcv-kach chodzila na "wczesnych" treningach?
jeśli na przeszywkę to ok, ale jesli sądzisz że jak sie ubierzesz w kilka skorupek z pcv to przed czymś Cie ochroni, to możesz sie zawieść i to w bardzo niemily sposob.
dlaczego chcesz jakieś dziwne patetny wprowadzać w życie? nie możesz nosić po prostu przeszywki?
_________________
Tropiciel z Lindonu

Ostatnio zmieniony przez Liadon 2010-12-19, 20:22, w całości zmieniany 1 raz  
 
   
 
Eruanna
[Usunięty]

Wysłany: 2010-12-16, 13:03   

Źle mnie zrozumiałeś Liadon. Nie polecił, ten napierśnik z PCV to była propozycja ochrony biustu. Nie to, że się z niego wyśmiewam, ale nie bardzo byłam przekonana, co do jego wygody noszenia i trwałości, bo przecież materiał taki nie oddycha [ Nie chciałam się nabawić czegoś w pewnym miejscu], więc wolałam zasięgnąć opinii kogoś jeszcze. :mrgreen:
Liad imiona pisze się z dużej litery.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group