Forum Bractwa Rivendell Strona Główna Forum Bractwa Rivendell
Mae govannen mellon... witamy na forum poświęconym Eldarom przy Bractwie Rivendell (Heren Nalmiristo: www.bractwo-rivendell.pl)

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
Przesunięty przez: Ivellios Mirimafëa
2009-11-24, 11:28
[Filmy] Rycerstwo
Autor Wiadomość
Liadon 
Włócznią Ugodzony


Plemię: Nandor
Ulubiona Era: Druga
Narodziny: Yucainen Tatya Nórui 480 (I)
Wiek: 28
Dołączył: 03 Sty 2006
Posty: 750
Skąd: Ossiriand
Wysłany: 2010-01-28, 00:02   

tyle że to toche inny rodzaj walki niż z Najmanem. obalmy ten mit rycerza jako wielkiego zwalistego czołgu, walczącego jedynie siłą...
_________________
Tropiciel z Lindonu

 
   
 
Finrod 
Jeździec Na baryłce


Plemię: Noldor
Ulubiona Era: Pierwsza
Wiek: 26
Dołączył: 12 Sty 2007
Posty: 212
Skąd: Mithlond
Wysłany: 2010-01-28, 17:54   

Ależ ten mit obalono już w jednej z ksiąg Biblii, gdzie młody chłopak pokonał takiego pudziana za pomocą procy. :grin:
 
 
Razosłav 
Głos na Wielkiej Radzie


Wiek: 33
Dołączył: 15 Wrz 2006
Posty: 523
Skąd: Radogoszcz (naprawdę!)
Wysłany: 2010-01-29, 11:40   

Jak ja nienawidzę takich szopek jak filmiku z Pudzianem. Musiałem kilka razy w czymś podobnym (może nie aż tak żenującym) brać udział i więcej nie chcę słyszeć o żadnych pokazach ani większości festynów i festiwali historycznych.

Zaś co do pierwszego -to sporo jest wzięte z litewskiej reklamy wódki albo kręconego przez litwinów filmu "Grunwald- dzień żelaza"
http://www.youtube.com/wa...feature=related

Lady drgon napisał/a:
Ciekawa jestem czy Pudzian będzie walczył ,Mam nadzieję że dostanie ,od ,,Prawdziwych rycerzy ",albo zejdzie, jak mu słoneczko przygrzeje w główkę, a raczej hełm ,hi hi hi :lol: bo machać mieczem ,to on nie potrafi na pewno
Tak, bo prawdziwym rycerzom to słoneczko w główkę nie przygrzewa... Pudzian jednak w przeciwieństwie do większości "prawdziwych rycerzy" umie się bić, regularnie ćwiczy, ma trenerów i zdaje sobie w pełni sprawę z możliwości swojego organizmu. Że nie umie robić mieczem, jeździć konno i nie ma pojęcia o taktyce? Co z tego? Nie grozi mu postrzał z kuszy, nadzianie się na ścianę drzewcówek, oberwanie nadziakiem ani wrażenie sztychu miecza jesli się odsłoni albo zbroja poluzuje a wszystkie starcia są rozgrywane pieszo. Dobranie sprzętu pozwalającego wykożystać jego potworną siłę i krótkie przeszkolenie przez kogoś znającego się na rzeczy wystarczyłyby mu zupełności do wgniecenia w ziemię 99% "prawdziwych rymcerzy". Bo niby jak mieliby go zatrzymać nie zabijając?
_________________
Śmiały atak to spore ryzyko. Atak nieśmiały to pewna śmierć.
Ostatnio zmieniony przez Razosłav 2010-01-29, 12:21, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Eruanna
[Usunięty]

Wysłany: 2010-01-29, 12:21   

Fakt ,filmik jest identyczny :mrgreen:
 
 
Asnarak 
Zdobywca Serca Góry


Dołączył: 03 Lut 2008
Posty: 262
Skąd: Arda
Wysłany: 2010-01-29, 13:14   

http://www.youtube.com/watch?v=icCChrw1xs8 no i wreszcie sie pochwale jakąś walką, przecinik statyczny , walka bez hedów, widac troche błędów, wynik 2:3 dla mnie ,

(jest chyba w opisie filmiku , ale ja to ten z toporem bez butów)
 
 
 
Eruanna
[Usunięty]

Wysłany: 2010-01-29, 13:19   

W końcu hi hi :) ,ładna walka :) tylko troszkę słaba rozdzielczość . a to moi dobrzy znajomi http://www.youtube.com/watch?v=UkU7Vfzea3w :mrgreen:
 
 
Razosłav 
Głos na Wielkiej Radzie


Wiek: 33
Dołączył: 15 Wrz 2006
Posty: 523
Skąd: Radogoszcz (naprawdę!)
Wysłany: 2010-01-29, 14:31   

Widzę, że swoje też muszę zacząć nagrywać. Kuot - ładnie. Rzadko się widzi ludzi, którzy z "dunem" potrafią coś więcej niż "wędkować". A ten gamoń musi się jeszcze chyba sporo nauczyć. Chociażby tego, że broniąc się nic nie zrobi komuś uzbrojonemu jak Ty.
Dziwi mnie tylko walka bez jakichkolwiek ochraniaczy opróćz hełmów.
_________________
Śmiały atak to spore ryzyko. Atak nieśmiały to pewna śmierć.
 
 
Asnarak 
Zdobywca Serca Góry


Dołączył: 03 Lut 2008
Posty: 262
Skąd: Arda
Wysłany: 2010-01-29, 14:57   

rękawice mieliśmy, on do tego skórzany karwasz,
nie stosujemy często jakiś mega ochraniaczy na treningach, na wyjazdach również żadko , chyba że ktoś ma potrzebe.

Razosłav napisał/a:
Chociażby tego, że broniąc się nic nie zrobi komuś uzbrojonemu jak Ty

a zrobił zrobił , dwa punkty zdobył, parowałem jego ciosy nie dość dobrze i weszły.
po prawdzie to nie dość że on jest statyczny to do tego znamy się jak łyse konie , dlatego wygląda to tak a nie innaczej , kazdy wie na co sobie moze w danej chwili pozwolić.

Dragon no ci znajomi to rzeczywiście coś tam szaleją , ale nie bardzo ogarniam szermierki w płytach , szermierka opiera się troche na szybkości i zwiności , a płyty raczej są tego zaprzeczeniem , do tego przez wizjer mało widać , nie wykminiam tego , to już wolał bym sparować pierwszy coś i mknąc do klinczu
 
 
 
Liadon 
Włócznią Ugodzony


Plemię: Nandor
Ulubiona Era: Druga
Narodziny: Yucainen Tatya Nórui 480 (I)
Wiek: 28
Dołączył: 03 Sty 2006
Posty: 750
Skąd: Ossiriand
Wysłany: 2010-01-30, 00:55   

Następny wielki mit- Zbroja jako urządzenie do unieruchamiania człowieka.
Co do filmiku przyslanego przez Lady to jestem pozytywnie zaskoczony. pierwsza cześć, na długie miecze, jest bardzo dynamiczna jak na "prawdziwych rycerzy" stoją nawet czasem w jakichs postawach... fakt że najpierw atakują potem idą, oczywiście bez sztychów i atakują tylko górne otwarcia.
Ogólnie w mich oczach sprawiają dość dobre wrażenie na tle kolegow po fachu :P
Swoją droga jak ja bym mial taki sprzet to bym sie pobawił w jakieś półmiecze :mrgreen:
_________________
Tropiciel z Lindonu

 
   
 
Eruanna
[Usunięty]

Wysłany: 2010-04-13, 11:34   

Chciała bym , znać wasze zdanie na temat tego filmiku. :mrgreen: http://www.youtube.com/watch?v=o0kUMk6IPBE
 
 
Liadon 
Włócznią Ugodzony


Plemię: Nandor
Ulubiona Era: Druga
Narodziny: Yucainen Tatya Nórui 480 (I)
Wiek: 28
Dołączył: 03 Sty 2006
Posty: 750
Skąd: Ossiriand
Wysłany: 2010-04-13, 22:02   

Cóż mają fajny miecz, ale sie nie przypatrzylem dokładnie. Coż... pierwszy pan uderza mieczem, podkreślam uderza bo to nie było cięcie. ale za to pan robi krok podczas uderzenia co jest bardzo ważne. panowie następni uderzają jedynie z rąk co nie jest zbyt dobre i takie udrezenie nie ma sily. jest po prostu słabe. buteleczki fajnie pękają ale to jeszcze nie jest to.

Chłopaki mają miecz i sie na pewno dobrze bawią jednak bez techniki, niestety mogę to ocenic nawet ja a wielkim znawcą tematu nie jestem.
_________________
Tropiciel z Lindonu

 
   
 
Asnarak 
Zdobywca Serca Góry


Dołączył: 03 Lut 2008
Posty: 262
Skąd: Arda
Wysłany: 2010-04-14, 16:31   

no mnie muzyka mocno pocieła po uszach, chłopaki dołożyły ciężką nutę.
Swoją drogą mają mieczy mają butelke , mają może i nawet strzelbe , no bawią się i nic z tego nie wynika.
Do samych cięciach nic nie moge powiedzieć nie znam, widziałem ładniejsze filmiki, nie moge teraz do nich znaleść linku.

ha znalazłem taki miły grubasek z brutką buczy soibie pod noskiem ale za to jak żuca toporkiem.
http://www.youtube.com/watch?v=spcHz5ciJ7I
tnie też butelki , ale chyba po pepsi, ogólnie miły facet mógł by jeszcze coś zrobić z tym toporkiem , naprzykład fikołkia
http://www.youtube.com/wa...feature=related
 
 
 
Liadon 
Włócznią Ugodzony


Plemię: Nandor
Ulubiona Era: Druga
Narodziny: Yucainen Tatya Nórui 480 (I)
Wiek: 28
Dołączył: 03 Sty 2006
Posty: 750
Skąd: Ossiriand
Wysłany: 2010-04-15, 10:54   

Ten filmik nie służy do niczego poza relacją z wyjścia do lasu. Jedyne czym goście mogą sie pochwalic to posiadaniem miecza

Asnarak napisał/a:
no bawią się i nic z tego nie wynika


Tu się akurat zgodzę, ale nie wiem do końca czy wiesz o co chodzi w cut testach.

Co do faceta z toporem... rzuca, niszczy butelki ale bez szaleństw. Ciekawe są filmiki tych którzy zajmują sie fechtunkiem i mają jakieś podstawy do swoich dzialań a nie kupią sobie kawałek żelaza i coś wymyślają.
_________________
Tropiciel z Lindonu

 
   
 
Asnarak 
Zdobywca Serca Góry


Dołączył: 03 Lut 2008
Posty: 262
Skąd: Arda
Wysłany: 2010-04-15, 12:01   

Tu mnie masz , nie bardzo wiem o co chodzi, chodź ktoś mi już kiedyś pokazywał samurajów tnących bambusowe maty i mówił ,że aby przeciąć grube maty trzeba być mistrzem. ( pewnie chodziło mu o pokaz techniki)
Mnie się podoba jak rzuca toporkiem w szczególności, że tak naprawdę umiejętność ta zanika, a raczej nie widzę jej na codzień czy nawet na festiwalach.
 
 
 
Senion 
Podróżnik przez Morię


Plemię: Noldor
Ulubiona Era: Pierwsza
Narodziny: yucainen minë Sulimë 43 (I)
Wiek: 28
Dołączył: 27 Kwi 2006
Posty: 725
Skąd: Vene (Łódź)
Wysłany: 2010-04-16, 08:41   

Tak, tak naprawdę mało kto się u nas tym zajmuje, chociaż to fajna zabawa jest :D
Z tego co wiem, głównie Frankowie korzystali z tego rodzaju broni, ale i Słowianom nie było to obce, bo na zachodzie Polski jest kilka znalezisk takich toporasków do rzucania :) Może warto by się tym zająć w przyszłości? :gimli:
_________________
"W końcu jeśli dziewczyna chce iść przez życie z inną, która nosi koszule i krawaty, ujeżdża konie i ma twarz jak buldog, który zlizuje ocet z ostu, to przecież wyłącznie jej sprawa." - T. Pratchett, "Niuch"
 
   
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group