Forum Bractwa Rivendell Strona Główna Forum Bractwa Rivendell
Mae govannen mellon... witamy na forum poświęconym Eldarom przy Bractwie Rivendell (Heren Nalmiristo: www.bractwo-rivendell.pl)

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
Łucznictwo
Autor Wiadomość
Meliel 
Po powrocie do Bag End


Plemię: Sindar
Ulubiona Era: Pierwsza
Narodziny: 8 Lothron 282 (I)
Wiek: 24
Dołączył: 07 Cze 2012
Posty: 335
Skąd: Asgard
Wysłany: 2012-06-15, 22:40   

Ale takie do kupienia czy można je zrobić samemu?
_________________
Nic nie jest bardziej niebezpieczne niż wróg, który nie ma nic do stracenia.

http://www.marysia-bijou.blogspot.com/
 
 
 
Senion 
Podróżnik przez Morię


Plemię: Noldor
Ulubiona Era: Pierwsza
Narodziny: yucainen minë Sulimë 43 (I)
Wiek: 28
Dołączył: 27 Kwi 2006
Posty: 725
Skąd: Vene (Łódź)
Wysłany: 2012-06-18, 15:31   

Raczej do kupienia i to za sporo kasy. Można próbować kleić z ręki, ale... Musisz mieć pewną rękę. To urządzenie nazywa się "urządzeniem do klejenia lotek".
_________________
"W końcu jeśli dziewczyna chce iść przez życie z inną, która nosi koszule i krawaty, ujeżdża konie i ma twarz jak buldog, który zlizuje ocet z ostu, to przecież wyłącznie jej sprawa." - T. Pratchett, "Niuch"
 
   
 
Meliel 
Po powrocie do Bag End


Plemię: Sindar
Ulubiona Era: Pierwsza
Narodziny: 8 Lothron 282 (I)
Wiek: 24
Dołączył: 07 Cze 2012
Posty: 335
Skąd: Asgard
Wysłany: 2012-06-19, 07:17   

Dzięki, na razie przygodę z łucznictwem zaczynam więc nie potrzebuję takiego sprzętu ale zawsze dobrze wiedzieć:)
_________________
Nic nie jest bardziej niebezpieczne niż wróg, który nie ma nic do stracenia.

http://www.marysia-bijou.blogspot.com/
 
 
 
Eruanna
[Usunięty]

Wysłany: 2012-07-07, 23:37   

Senion zawsze można poszukać na allegro w np dziale używane , albo ogólnie tam poszukać. Ja kupiłam sobie ten łuk...http://allegro.pl/luk-robin-52-lukbis-10-23-kg-najtaniej-i2465219884.html?source=oo :mrgreen:
 
 
Razosłav 
Głos na Wielkiej Radzie


Wiek: 33
Dołączył: 15 Wrz 2006
Posty: 523
Skąd: Radogoszcz (naprawdę!)
Wysłany: 2012-07-10, 21:53   

Nie. Ale poszukaj na forum łucznictwa tradycyjnego Arcus. Tam jest na ten temat sporo nastrzępione.
Sam tam kiedyś odnalazłem odpowiedzi na parę męczących mnie pytań. Ale i stwierdziłem, że to forum z najgorszymi moderatorami spośród tych, na których się udzielałem :-({|=

Łomatko. Jestem już "głosem na wielkiej radzie" zamiast "ściganym przez dziewięciu"! Czymżę sobie na to zasłużyłem! Czyżby właśnie tym postem? :orthanc:
_________________
Śmiały atak to spore ryzyko. Atak nieśmiały to pewna śmierć.
 
 
Aragël
[Usunięty]

Wysłany: 2013-02-05, 15:25   

Hmm...ja posiadam łuk po mojej pracioci bądź kimś takim...tylko jest on dosyć stary, ma 2 metry i zestaw strzał. Nie używam go, w obawie, że się rozwali :tb:
 
 
Liadon 
Włócznią Ugodzony


Plemię: Nandor
Ulubiona Era: Druga
Narodziny: Yucainen Tatya Nórui 480 (I)
Wiek: 28
Dołączył: 03 Sty 2006
Posty: 750
Skąd: Ossiriand
Wysłany: 2013-02-06, 00:44   

a zrobisz zdjęcie i pokazesz jak to wyglada? bardzo interesująca sprawa.
Przyznam ze nie wiem jak wygladal sprzet luczniczy kilkadziesiąt lat temu. dzisiejszy, owszem. antyczny, sredniowieczny... do XIX nawet. ale taki?
_________________
Tropiciel z Lindonu

 
   
 
Aragël
[Usunięty]

Wysłany: 2013-02-06, 19:12   

Dobrze, zrobię zdjęcie :) - tylko najpierw łuk i strzały odkurzę, bo stoją na półce już dosyć długo...
 
 
Aragël
[Usunięty]

Wysłany: 2013-02-10, 11:39   

Ok, mam zdjęcia. \:D/ Najpierw pokażę wam łuk: http://img521.imageshack....69/dsc20271.jpg nie ściągałam go z ściany, bo jest zbyt duży, łuk nie posiada również cięciwy (z niewiadomych mi powodów...)
Strzały w kołczanie: http://img41.imageshack.us/img41/323/dsc20311.jpg - i jedna strzała: http://img687.imageshack....71/dsc20301.jpg - jak widzicie piórka ma dosyć zepsute... :neutral:
 
 
Brethil
[Usunięty]

Wysłany: 2013-02-13, 10:03   

Świetna sprawa... Tylko po zazdrościć. O łuk bardzo dobrze że się boisz bo na pewno by nie wytrzymał korzystania. Można powiedzieć "Taki unikat w twojej rodzinie"
 
 
Vilien 
Podróżnik bez chustki

Plemię: Nandor
Ulubiona Era: Trzecia
Wiek: 26
Dołączyła: 03 Sty 2013
Posty: 14
Skąd: Mroczna Puszcza
Wysłany: 2013-02-14, 00:51   

Nie wiem, skąd Twa pewność, Brethilu o to, że łuk by nie wytrzymał. Pierwszy łuk, jaki miałam w rękach należał do mojego taty (za czasów, gdy był dzieckiem), przeleżał wiele lat w piwnicy w kiepskich warunkach wrzucony gdzieś w kąt, po czym po drobnym ogarnięciu był do użytku. Niestety drewno straciło na swojej dawnej sprężystości i ma kiepski zasięg, ale wytrzymał.
Jedyne co, to za zgodą innych domowników go sprawdzić. Cięciwę ma zdjętą - to właściwe, nie powinno się łuku przechowywać z nałożoną. Aragel, jeśli masz w okolicy sklep sportowy zajmujący się łucznictwem i chciałabyś ten łuk ruszyć, może warto go tam zabrać, dobiorą cięciwę i oglądną.
A co do cięciwy, to warto pamiętać, że po nałożeniu, z tego co czytałam, powinna być oddalona od majdanu łuku (prostego, typu longbow) o dłoń z wyciągniętym kciukiem. Nie powinno się zakładać ani dłuższej, ani krótszej.

No i trzeba ogarnąć metodę samego nakładania cięciwy, żeby nie zrobić krzywdy ani sobie, ani broni. Jak znajdę dobre zdjęcie "pozy", to zamieszczę.
 
 
 
Midnight
[Usunięty]

Wysłany: 2013-05-31, 15:03   

Ja muszę się pochwalić że ostatnio czyli rok temu nabyłam bardzo fajny łuk 18 kg naciągu jest dość mały ma 120 cm może ciutkę więcej kupiłam go za 200 zł na allegro i świetnie się z tego strzela jest on klasycznym łukiem a jego typ to ,,Robin krótki" polecam łuki od łuk bisa bo są genialne. :mrgreen:
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group